piątek, 27 grudnia 2019

Zbrodnia, ludobójstwo NATO i USA w Jugosławii 1999.


https://www.youtube.com/watch?time_continue=4&v=g9NcizEE6IM&feature=emb_title



https://www.youtube.com/watch?v=3YDF-x7RvDE&feature=emb_title



https://www.youtube.com/watch?v=LzyqVDGUSS8
  To nas czeka jak nie pogonimy AMERYKANÓW Z POLSKI
Kolejną wielką MANIPULACJĄ jest tłumaczenie, że bombardowania Serbii w marcu-czerwcu 1999 r. spowodowane zostało masowymi egzekucjami i exodusem Albańczyków z Kosowa. To oskarżenie pojawiło się faktycznie dopiero po kilku dniach od rozpoczęcia bombardowań. Natomiast głównym powodem akcji NATO ogłoszone zostało nie podpisanie w Rambouillet pod Paryżem (konferencja 6-23 luty) planu pokojowego GK (Grupa Kontaktowa do spraw Byłej Jugosławii), co zresztą też było ewidentną manipulacją. W szczególności już wcześniej zachodnie środki przekazu szeroko rozpropagowały ten plan, równocześnie ostrzegając, że jeśli Nowa Jugosławia go nie przyjmie, to zostanie odpowiednio ukarana.
Trwały też równoczesne przygotowania sił lotniczych NATO w tym celu. I oto przedstawiciel Jugosławii niestety umowę podpisał, a Rugowa, przedstawiciel Albańczyków kosowskich, nie. Znaleziono jednakże sposób na to i wkrótce przedstawiciele stron zostali ponownie zawezwani do Rambouillet. Tu im przedstawiono skorygowaną umowę, uwzględniającą częściowo poprzednie postulaty Albańczyków. Nie ujawniono jednak jej nowej treści opinii publicznej. Tym razem Albańczycy dokument podpisali (18 marca), a nie uczynili tego przedstawiciele Nowej Jugosławii.
Po jeszcze jednej "pokojowej" misji wysłannika USA Holbrooke'a w Belgradzie (23 marca), w dniu 24 marca rozpoczęły się zmasowane naloty samolotów NATO, głównie USA, na Nową Jugosławię. Dopiero po pewnym czasie do opinii światowej przedostały się informacje, że m.in. wg tej nowej umowy cała Serbia miała podlegać kontroli wojskowej NATO, co specjalnie wprowadzono do umowy, by uniemożliwić jej podpisanie przez Belgrad.
Exodus Albańczyków z Kosowa zaistniał już w trakcie bombardowań natowskich. Osiągnął faktycznie wielkie rozmiary, sięgając ok. 900 tys. ludzi. Można teraz dywagować dowoli, czy był spowodowany tylko przez przymus ze strony władz serbskich, czy także chęcią ucieczki przed bombardowaniami. Natomiast co do masowej eksterminacji Albańczyków przez Serbów, to z największym wysiłkiem rozliczne komisje, które szukały potem intensywnie masowych grobów w Kosowie, doszukały się kilkunastu z 340(?) ofiarami na zapowiedziane 100 tysięcy. To znacznie mniej niż zginęło ludzi w Kosowie od bomb NATO i mniej niż zabito Serbów przy ich późniejszym wypędzeniu z Kosowa. Bodaj nawet nie podano do społecznej wiadomości pełnego tekstu protokołów z tych poszukiwań.

Proces Miloszevicia

Od 29 czerwca 2001 r. przeciwko byłemu prezydentowi Federalnej Republiki Jugosławii Slobodanowi Miloszeviciowi prowadzony jest proces przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze. Często środki przekazu podają, że przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości Organizacji Narodów Zjednoczonych, który też urzęduje w Hadze, a powstał na Konferencji ONZ w San Francisco w 1945 r. Tymczasem MT (do spraw zbrodni popełnionych w byłej Jugosławii) utworzony został w 1995 r. na wniosek sekretarz stanu USA A.Albright jedynie przez Radę Bezpieczeństwa, co też było swoistą manipulacją.
Obecnie Miloszewicia oskarża się o exodus i ludobójstwo Albańczyków, które zaistniały w kwietniu-maju 1999 r., w trakcie bombardowań NATO-wskich. Jednak trudno będzie spreparować konkretne dowody. Komisje, które szukały intensywnie masowych grobów w Kosowie, naprowadzane gorliwie przez Albańczyków, doszukały się raptem 340 (?) ofiar, więc prokurator Trybunału Carla Del Ponte, zdając sobie sprawę, że stanowczo za mało tych albańskich ofiar dla udowodnienia tezy o ludobójstwie, rozszerzyła oskarżenia o zbrodnie na Chorwatach i Muzułmanach w wojnach domowych w latach 1991-95. Jakie to jeszcze nie wiadomo, ale można domniemać, że między nimi będą "Srebrenica" i "Targ w Sarajewie".
Mówił o tym niedawno znawca problematyki bałkańskiej T. Mazowiecki w wywiadzie dla TVP. Ja akurat interesowałem się szczególnie tymi dwoma przypadkami z sierpnia 1995 r. zaistniałymi w Bośni i nie stwierdzam ręki Miloszewicia w tych dwóch wydarzeniach. Przede wszystkim oba one zmanipulowane były wyraźnie jako pretekst do NATO-wskiego uderzenia lotniczego na Republikę Serbską. Opisałem to powyżej.
A generalnie, to od ogłoszenia przez Serbów bośniackich własnego niezależnego państewka Republiki Serbskiej, Miloszewic demonstracyjnie odżegnywał się od ściślejszej z nim współpracy. Najwyraźniej chodziło mu o to, by nie można go było podejrzewać o sprawstwo rokoszu serbskiego w Bośni w sytuacji, gdy już wtedy napiętnowany został przez zachodnią propagandę, okrzyknięty zbrodniarzem wojennym, a na Nową Jugosławię nałożone zostało dotkliwe embargo gospodarcze.
Sam też nałożył embargo na dostawy jugosłowiańskiej broni do Republiki Serbskiej. Taką postawę dystansowania się od Serbów bośniackich zachował potem konsekwentnie aż do końca, do czasu likwidacji ich republiki przez "społeczność międzynarodową". Ciekawe, jak sobie z tym poradzą sędziowie Haskiego Trybunału ?
Miloszevicia oskarżano też swego czasu o wiele innych spraw, że gromadził majątek w bankach szwajcarskich, że wymieniał złoto państwowe dla siebie, że sfałszował wybory, że zapewne ucieknie przed sprawiedliwością do Rosji itp. Ostatecznie tych zarzutów Trybunał nie wysuwa, najwidoczniej Miloszevic nie gromadził, ani wymieniał, nie oszukał, no i nie uciekł. Za to zamknięto go w komórce 4*2,5 m, bez dostępu do prasy, radia czy TV i z nieukrywaną niechęcią zgodzono się na odwiedziny żony przez kuloodporną szybę.
http://www.tadeusz.binek.pl/index_2.htm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polska w stanie POLITYCZNEJ wojny z ROSJA od Smoleńska -Jeden mały zakompleksiony człowiek rządzi 38 milionowym narodem

  Ten pan wcielił się w marszałka stoi przed porterem marszałka J ózefa Piłsudskiego.... https://gazda110.blogspot.com/2023/06/kiedy-polacy-...