niedziela, 11 listopada 2018

OPAMIĘTANIA POLSKO




OPAMIĘTANIA POLSKO –nic was rodacy nie nauczyła historia …100 lecie niepodległości podzieleni zwaśnieni .Jeden mały złośliwy człowiek rządzi 38 milionowym narodem .Prezydent Duda cały czas na nas się wydziera opisując po nowemu historię POLSKI>
https://gazda110.blogspot.com/2018/09/w-maopolsce-historia-wojny-zatrzymaa.html
Ignacym Janie Paderewskim.
Słowa z testamentu Paderewskiego z roku 1930: „Wszystkich, którym niechcący niesłusznie sprawiłem przykrość lub też ich obraziłem mimowolnie, pokornie przepraszam. Przyjaciołom – serdecznie wdzięczny. Do wrogów nie mam żalu. Krzywdy doznane, a doznałem ich wiele, po chrześcijańsku przebaczam. Nie mogę tylko przebaczyć tym pysznym i nikczemnym, co myśląc jedynie o korzyściach osobistych i o wywyższeniu własnym, prowadzili i prowadzą Ojczyznę do zguby, a Naród do upodlenia. Sam Bóg im tego nie wybaczy”. 

Obecnie PO   PIS NISZCZY NASZA NAJNOWSZĄ HISTORIE ZASTĘPUJE MITAMI-  BURZY POMNIKI ARMII RADZIECKIEJ I POLSKIEJ  To oni żołnierze tych armii wyzwalali naszą ojczyznę POLS  PO  STRASZNEJ   OKUPACJI NIEMIECKIEJ >W MIASTACH I WSIACH ODBYWAŁY SIĘ ŁAPANKI JAK NA DZIKIEGO ZWIERZA ALBO OD RAZU Rozstrzeliwano LUB WYSYŁANO DO OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH Z KTÓRYCH WYCHODZIŁO SIĘ KOMINEM/ Rozstrzelano ponad 650 tys POLAKÓW ..Dziwne ze media nie nie są skore o tych zbrodniach informować w telewizji . Zamordowano 250 tyś dzieci ..Powiem więcej od 30 lat  tylko Katyń gdzie Rosjanie rozstrzelali 23 tys. .Polaków –ale to był odwet za wykończenie w POLSKICH obozach jenieckich w sposób barbarzyński 35 tyś żołnierzy armii bolszewickiej. Jednocześnie przez 3o lat nie nagłaśniano tak intensywnie mordu na Warszawskiej Woli która była ludobójstwem wręcz odwrotnie mówiono jedynie podczas rocznicy wybuchu powstania  . Ta zbrodnia winna być nagłaśniana. Ta zbrodnia przerasta wyobraznię ,wrzucano granaty do piwnic w których chowali się mieszkańcy Warszawskiej Woli miotacze ognia ludzie żywcem sie palili. Wymordowano personel szpitala wraz z chorymi na Woli . Z punktu widzenia Polaka najbardziej przerażająca jest liczba zabitych rodaków. W ciągu pięciu dni życie straciło  60 tysięcy polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. W większości byli to ludzie biedni, prości i niewykształceni. Obok Holocaustu jest to największa zbrodnia wojenna dokonana na ziemiach polskich. Najbardziej zdumiewające jest to, że sprawcy tego mordu do dziś pozostają bezkarni.
Jeden opis naocznego świadka - Z zeznań podoficera Wehrmachtu, Willego Fiedlera, wynikało, że egzekucji dokonywała zwykle ta sama grupa katów – złożona z pięciu funkcjonariuszy SS[a]. Trzej pilnowali Polaków przy wejściu na plac oraz zaprowadzali ich grupami po 10 osób za stosy drewna, czwarty zmuszał ofiary by kładły się twarzą do ziemi, piąty mordował strzałami w tył głowy.. Ciał nie uprzątano więc kolejne grupy skazańców musiały się wspinać na stos trupów, liczący czasem nawet do 9-10 warstw (przemieszanych z polanami drewna). Opornych popychano, bito, a niekiedy wleczono za włosy na miejsce kaźni. Mordowano nawet kobiety z dziećmi przy piersi.. Po zakończeniu egzekucji zwłoki oblewano łatwopalnym płynem i podpalano. Esesmani rabowali przedmioty należące do pomordowanych i handlowali nimi na szeroką skalę .
P/s  nie ma dymu bez ognia .

  Obecnie w III RP usilnie Państwo Polskie pracuje na zemstę Rosjan .

Ambasador Rosji: Polacy, nie zapomnimy wam tego...

KOLEJNY RAZ PRACUJMY NA ZEMSTĘ ..
Andriejew niedawno udzielił gazecie "Izwiestja" wywiadu i już sam tytuł rozmowy jest dość znamienny:  „Nie mamy prawa tego zapomnieć ani przebaczyć. Ani teraz, ani w przyszłości”. Słowa te odnoszą się do Polski








piątek, 9 listopada 2018

Prawdziwa POLSKA była 1945 - 1989 rok -100 lecie niepodległości

NIEPODLEGŁOŚĆ
Co takiego właściwie mamy szumnie świętować?
Taka feta się szykuje, jakbyśmy sami sobie zawdzięczali utworzenie 100 lat temu państwa polskiego.
Wszak jedyne, co mogliśmy wtedy robić w kwestii niepodległości to wznosić modły o wielką wojnę między mocarstwami.
Tę wojnę, która dając nam mrzonki o niepodległości, kosztowała życie miliony istnień ludzkich. Dla nas zresztą, była to wojna bratobójcza, bo Polak stawał przeciw Polakowi w szeregach armii zaborców.
Czy jest to zatem powód do radości, że z milionów trupów wyłoniła się Polska?
I wcale nie wyłoniła się, jako zwycięzca, tylko została łaskawie utworzona przez dwa mocarstwa, rozdające wówczas karty:USA i Wielką Brytanię.
I nie została stworzona po to, żeby Polakom zrobić dobrze, tylko po to, żeby wspomagać imperialne zakusy rzeczonych mocarstw w ich głównym celu: bolszewicka Rosja!
Wilsonowi i Lloyd Georgowi chodziło o to, żeby stworzyć strefę buforową pomiędzy komunistami rosyjskimi a niemieckimi, żeby nie mogli zagrozić ich kapitalistycznym interesom w przypadku połączenia sił. “Wolna” Polska miała ich rozdzielać.
Dostaliśmy państwo wysunięte maksymalnie na wschód, tj. na tereny, gdzie od wieków rdzenne mniejszości etniczne nienawidziły polskich panów. Dostaliśmy taki wrzód, jak Wolne Miasto Gdańsk, a dla Niemców byliśmy tylko korytarzem. Niemcy, które były głównym sprawcą tej okrutnej wojny, wojny przecież przez nich przegranej, nie straciły nic ze swojego terytorium. Przy nich został Śląsk, Wielkopolska, Pomorze. Stało się tak dlatego, bo wspomnianym mocarstwom zależało na silnym państwie niemieckim, mającym posłużyć do zwalczania komunizmu najpierw na własnym terytorium a potem wziąć się za bolszewicką Rosję. Doskonale realizował to później Hitler. Polska była tylko częścią drogi na wschód, dlatego potem, mimo zawartych kurtuazyjnych sojuszy, ani Anglia, ani słaba Francja nie przyszły nam z pomocą.
Byliśmy potrzebni tylko jako wschodnia antyrosyjska i antykomunistyczna flanka z rusofobicznym proniemieckim naczelnikiem na czele państwa, który ledwo co powstałe państwo naraził na ponowną utratę niepodległości, atakując Rosję, zamiast wesprzeć powstańców śląskich. Niemcom nie chciał się narazić. Wolał machać szabelką na wschodzie, co omal nie skończyło się klęską.
Dziś to postać gloryfikowana, tak samo ja gloryfikowana jest cała tamta sanacyjna Polska. Za co? - się pytam? Za tę bezsensowną wojnę 1920? Za trupy roku 1926? Za Berezę Kartuską? Za 818 osób zabitych podczas brutalnego tłumienia przez policję protestów społecznych w latach 1932-1937 ?
Cóż z tego, że wyszliśmy spod zaborów, skoro to był kraj nieprzyjazny większości własnych obywateli, skłócony, i nieszanowany przez nikogo na zewnątrz? I dokładnie taki kraj nam funduje od 1989 r. neosanacjna władza spod znaku raz PO, raz PiS i oby nie doprowadzili nas do podobnego końca!
Prawdziwa niepodległość, prawdziwa Polska, to były lata 1945-1989. To wtedy byliśmy gospodarzami we własnym kraju, pomimo po jałtańskiego układu. Mieliśmy państwo służące obywatelom, nie odwrotnie, jak teraz; państwo, które budowało przemysł, rozwijało oświatę i opiekę medyczną, budowało mieszkania, szkoły, przedszkola. Państwo, które wyrwało nas z wielowiekowego zapóźnienia cywilizacyjnego. Państwo, w którym obywatel sam decydował o swoim sumieniu i wyznaniu. Państwo, żyjące w zgodzie z sąsiadami, szanowane przez wielkie mocarstwa i silne swoimi sojuszami. Państwo, które swoje święta świętowało radośnie, w przyjaźni i pokoju .
Dlatego dzisiejsze zadymy rocznicowe, msze święte, marsze nienawiści - to dla mnie żadne święto. Nie mam czego świętować!
Niech żyje pamięć o Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej - naszej prawdziwej Ojczyźnie!
P/s 
Dodam  Mario do tej prawdy nie mitów od siebie
W 1918 roku zwykły obywatel nic nie zyskał jak żył pod zaborami z nędzy i biedzie tak żył przez następne 20 lat w II RP ..  Kler i jaśniepaństwu żyło się dobrze pod zaborami i w II RP ..
FAKTY   NIE   MITY 
To nie Rosja wywołała wojnę w 1919 roku tylko Marszałek Piłsudski .
Zamarzyła się mu się  Polska mocarstwem  „od morza do morza”
Wojna wywołana przez marszałka kosztowała naród Polski około 100 tys zabitych zmarłych, zaginionych od listopada 1918 roku do końca 1920 roku…

Sześć milionów głodujących w Polsce . Życie zwykłych Polaków w II Rzeczpospolitej. Cała prawda podaj dalej.

POLSKA  RZECZYPOSPOLITA LUDOWA BYŁA ZŁOTYM WIEKIEM.
ZNIESIONO PODZIAŁY KLASOWE- CZŁOWIEK STAŁ SIE PODMIOTEM NIE PRZEDMIOTEM 

środa, 7 listopada 2018

Zwierzaki nie potarfią sie bronic zawsze znajdzie sie jakiś PIENIACZ

W schronisku "Mam Głos" psy szczekają za głośno?

ONE KOCHAJĄ ZA NIC mama Sandrusię w domu i kota Franka ..Sandrusia zmusza mnie do chodzenia z nią na spacer ...kot Franek odebrany z przytułku jest szefem na ulicy..

 Sandrusia 

Franek lubi kominek 

 Zawsze  znajdzie sie jakiś PIENIACZ co dziennie jadę koło schroniska -głośno jest wtedy gdy wolontariusz je dokarmia są na wybiegu radosne to jest ich   ROZMOWA    

..szanowny nie zadowolony .  Jeden z naszych czytelników, jak twierdził mieszkający w tej części miasta, poskarżył się na głośne szczekanie „lokatorów” tymczasowego domu.                Gdy siedzą w kojcach jest spokojnie ...cicho .

Opiekę nad bezpańskimi psami trzymanymi w tym miejscu roztaczają wolontariuszki i wolontariusze Stowarzyszenia „Mam Głos” w Nowym Sączu.
Większość zwierząt czekających na adopcję została ulokowana w dużym, parterowym budynku. Jest tam czysto, ciepło i sucho. Każdy pies ma własny, oddzielny, duży bok, swoje miseczki na wodę i karmę oraz miejsce do spania. Niepotrzebny materacyk, kocyk, czy legowisko. Na terenie posesji, bardzo blisko tego budynku stoi też zadaszony duży kojec, w którym jest kilka boksów. Jest czysto i porządek. Gratulacje podziwiam te osoby za to że wolny czas poświęcają zwierzakom ...Krytykować to POLAKOM dobrze wychodzi ale poświęcić swój czas dla wolontariatu to brak chętnych...Mamy nowego Prezydenta miasta czas wybudować schronisko z prawdziwego zdarzenia i zadbać o zwierzęta które nie maja domu...


 


Hau hau 🐾🐶 człowieku tak sobie pomyślałem, że chyba pora się Wam przedstawić  Mam na imię BADI - nie będę opowiadał o swojej przeszłości, bo nie chcę o niej pamiętać... Jestem młodym, wesołym i energicznym kawalerem, który kocha wszystkich, tych dwunożnych, jak i czworonożnych. Czasami ciotki mówią, że jeszcze dzieciak ze mnie, ale to dlatego, że uwielbiam się bawić,  no, ale kto nie lubi? lubię też rozdawać całusy  taki całuśny ze mnie pieseł  🐾
Wiecie... tutaj w przytulisku mam fajnych psich przyjaciół i kochanych opiekunów, i jestem im wdzięczny za to serducho, które nam okazują, ale fajnie byłoby mieć swój prawdziwy dom i ludzi, którzy będą mnie kochać całym serduchem  Czy mój sen stanie się kiedyś jawą?
Wiem, że gdzieś istnieje mój człowiek i może dać mi dom, wierzę, że po mnie przyjdzie.
Obiecuje, że w zamian oddam całe swoje wierne serducho, mój ogon już nigdy merdać nie przestanie, będziemy szczęśliwi 




poniedziałek, 5 listopada 2018

Po zamachu aresztowania szykany procesy


Po zamachu majowym aresztowania szykany procesy


Podczas zamachu majowego zginęło 379 osób, w tym 164  w/g  Gońca Lwowskiego 416 zabitych…
cywilów. Jak to możliwe, że do dziś te ofiary są po prostu zapomniane, nie mają
pomników jak polegli w grudniu 1970 roku,czy górnicy z Kopalni Wojek,czy  sa w czymś gorsi?
Te ofiary nie pasują do obecnie lansowanej przez media i
edukację wersji historii. Dlatego mówi się o nich bardzo rzadko, co najwyżej,
jako o cenie uzdrowienia państwa, a właściwie najczęściej się je przemilcza.
Nikt niewspominana zdążenia, jakie miało miejsce na pogrzebie chowanych ofiar
zamachu majowego. Kapelan Józef Panaś, który przeszedł całą drogę bojową z
legionami, zerwał odznaczenia ofiarowane mu przez Piłsudskiego, zwrócił się w
stronę trumien zabitych w tamtych dniach demonstracyjnie rzucił je u stóp gen. Orlicz–Dreszera,
współautora zamachu i zausznika marszałka, wypowiadając posłuszeństwo nowym
władzom, odpowiedzialnym za rozlew bratniej krwi. „Rzucam je, po tym, co
zaszło, palą mnie piersi” – powiedział i natychmiast opuścił kościół.
Piłsudski, gdy tylko dowiedział się o tym podjął decyzję o zawieszeniu Panasia
w jego funkcji służbowych, a następnie usunął go z wojska. Na tym incydencie
się nie skończyło Mimo wydanego przez siebie oficjalnego oświadczenia o
potrzebie jedności narodowej, Piłsudski nie zamierzał wybaczyć tym, którzy w
zamachu majowym mieli nieszczęście opowiedzieć się po niewłaściwej z jego
punktu widzenia stronie, a także posiadali kwestionujące jego talent dowódczy
bądź niewygodne dla jego wizerunku z czasów, gdy służył pod komendą austriacką
Do takich postaci należał gen. brygady Włodzimierz Ostoja zagórski, który
zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach podczas przetransportowywania z
jednego więzienia do drugiego. Nie brak przesłanek, z których wyraźnie wynika,
że Zagórski został zamordowany przez związanych z Piłsudskim wojskowych, a
ciało zostało rozpuszczone w kwasie, by zatrzeć dowody. Niedawno ujawniono, że
planowano także mord na gen. Michale Roli–Żymierskim, co ustalił historyk
zajmujący się od lat sprawą „zaginięcia” Zagórskiego, Zbigniew
Cieślikowski. Okazało się też, że zarzuty przeciw Żymierskiemu o nadużycia
finansowe, były zmyślone przez Piłsudskiego, który znał jego rolę w
organizowaniu posiłków wojskowych dla poprzedniego rządu. Chodziło jednak o coś
więcej niż tylko zemstę na generale – dyktator liczył na to, że formułując ten
akt oskarżenia, zastraszy więźnia, zmuszając go do złożenia zeznań
obciążających gen. Władysława Sikorskiego. Karol Popiel, przywódca Stronnictwa
Pracy, który odważył się odkryć ten misterny plan, który spalił zresztą na
panewce i ujawnił, że Żymierski był niewinny, i to, że Piłsudski osobiście
oferował mu wolność, nie uniknął za to szykan ze strony władz, które
ostatecznie zmusiły go do wyjazdu do Francji, co Piłsudski przyjął z wyraźną
ulgą, a także polecił wydać mu darmowy paszport emigracyjny, byle tylko nie
zechciał powrócić.
Do dziś trwają też podejrzenia związane z nagłą śmiercią w 1928 r. innego
przeciwnika dyktatora, gen. Tadeusza Rozwadowskiego, także więzionego po
zamachu majowym, którego sekcji zwłok władze zakazały. Są też relacje świadka
jego śmierci oraz lekarza, który wbrew zakazowi widział zmarłego, mówiące, że
został otruty, przy pomocy powoli działającej trucizny. Próbowano także
zamordować gen. Józefa Hallera, co nie udało się dzięki obecności świadka, a
niedoszły zamachowiec – były oficer legionów następnego dnia utonął w Wiśle,
zaś artylerzysta pod rozkazami Hallera, który odmówił akcji po stronie
Piłsudskiego w dniach przewrotu, zmarł z symptomami zatrucia. Na gen. Juliuszu
Malczewskim zemsta Piłsudskiego była stosunkowo mniej dotkliwa – przez kilka
dni przetrzymywany był w składzie desek, pomiędzy nimi, pozbawiony jedzenia i
picia. Ani liczba pomordowanych cywili i wojskowych w dniach przewrotu, ani
późniejsza rozprawa ze znanymi przeciwnikami w wojsku nie oznaczały jednak
końca represji i ofiar.
Relacja pióra Stefana Żeromskiego z początków, 1909 r., kiedy wszedł do
pokoju Piłsudskiego mieszkającego wówczas w Zakopanem, który układał właśnie
pasjans, siedząc w samych przetartych kalesonach na łóżku. Zapytany przez
zaprzyjaźnionego ze sobą znanego pisarza, co robi, odparł, że jeśli mu wyjdzie
ten pasjans, zostanie dyktatorem Polski. Bez wątpienia wierzył w swą szczęśliwą
gwiazdę i miał poczucie, że ma monopol na rację. Nigdy nie pogodził się z
odsunięciem w cień przez układ polityczny, dla którego żywił wyłącznie pogardę,
w chwili, gdy stanął mu na drodze, gdy śmiał zakwestionować jego tytuł do
przywództwa, a to oznaczało dla niego wyborcze zwycięstwo Witosa, mimo że Sejm
pożegnał go uchwałą o jego wyjątkowych zasługach dla państwa, co jednak nie
zaspokoiło jego ambicji.
Zamach był
początkiem autorytarnych rządów Piłsudskiego, ich następstwem były Bereza,
proces brzeski, zabici robotnicy, brutalizacja życia. Po upadku PRL-u mit o
Piłsudskim jest ciągle zafałszowany, dlaczego?
Dodać warto na marginesie, że zamach majowy wcale nie oznaczał początków
represji, choć niewątpliwie w dobie sanacji prześladowania polityczne przybrały
na sile. Już w 1919 r. decyzją ówczesnego ministra spraw wewnętrznych,
lojalnego wówczas wobec Naczelnika Państwa Stanisława Wojciechowskiego, tego
samego, którego władzy położył potem kres przewrót majowy, zamknięto opozycyjny
lewicowy klub im. Tadeusza Rechniewskiego, w którym udzielali się m.in. Warski
i Jan Hempel. Rewizje i aresztowania były na porządku dziennym. W więzieniu
kobiecym we Wronkach miały miejsce przypadki znęcania się nad więźniarkami, o
czym przekazały relację przetrzymywane tam Maria Koszutska kostrzewa i Czesława
Jakimowicz–Grosserowa, co stało się podstawą artykułu Marchlewskiego z
początków 1920 r. „W więzieniach polskich katują niewiasty”.
Wstrząsające przypadki tortur wobec przeciwników politycznych opisane przez
Żeromskiego w „Przedwiośniu” wydanym w roku poprzedzającym przewrót
Piłsudskiego, to nie fantazja literacka, lecz dane oparte o relacje ludzi
poddanych represjom skonfrontowane z protokołami ich przesłuchań. Zdarzały się
również przypadki masakrowania demonstracji opozycyjnych przez wojsko i
żandarmerię, jak stało się np. z wielotysięczną demonstracją zorganizowaną
przez komunistów 29 grudnia 1918 r. w ramach protestu przeciw uwięzieniu
wymordowanej niebawem w niewyjaśnionych do końca okolicznościach radzieckiej
misji Czerwonego Krzyża znajdującej się pod ochroną Duńskiego Czerwonego Krzyża,
składającej się z polskich komunistów, z dawnym wybitnym działaczem SDKPiL
Bronisławem Wesołowskim na czele. Jak już wspomniałem, z rozkazu tejże
centroprawicy, którą Piłsudski obalił, strzelano w Krakowie w 1923 r. do
robotników popieranych aktywnie przez KPP i PPS.
Ten krótki przegląd wydarzeń poprzedzających przewrót majowy powinien
unaocznić, że zanim nastąpiła pomajowa dyktatura Piłsudskiego, rzeczywistość
polityczna II RP nie była sielanką, jak to się często obecnie przedstawia, a
władza nie przebierała w radykalnych środkach wyegzekwowania bezwarunkowego
posłuszeństwa i z niejedną z drastycznych represyjnych metod jej działania
przyszło już opozycji poznać na własnej skórze? Jednak za rządów sanacji pod
ostrzałem znaleźli się zarówno przedstawiciele wszystkich odcieni lewicy, jak
też opozycyjna część prawicy. Jedni i drudzy byli pomawiani, co znalazło wyraz
np. w akcie oskarżenia w procesie brzeskim, o ironio – o próbę wzniecenia
komunistycznego zamachu stanu. Była to w jakimś stopniu cena bezprecedensowego
porozumienia ponad podziałami, czyli połączenia sił opozycji prawicowej z
lewicową, głównie PPS, w jeden blok stronnictw antysanacyjnych o nazwie
Centrolew.
Wracając do głównego wątku, do czasu przewrotu majowego, nie dochodziło
do ekscesów takich jak pobicia dziennikarzy i ludzi pióra, którzy narazili się
marszałkowi, co także obrazuje, jak daleko sięgnęła wspomniana ówczesna
brutalizacja życia politycznego. Adolfowi Nowaczyńskiemu, publicyście
związanemu z endecją, wybito oko, a Tadeusza Dołęgę–Mostowicza pobito za aluzje
do osoby Piłsudskiego w „Karierze Nikodema Dyzmy”. Za bliżej nieokreślone
„przestępstwa prasowe” można było trafić do aresztu. Pamiętniki
Witosa z okresu uwięzienia w Brześciu, to jedno ze źródeł pokazujących, że
znęcanie się wobec przeciwników nie należało do rzadkości. Jeden z takich
przypadków, to opisana przez niego scena kopania leżącego więźnia, do czasu,
gdy sam nie zgadnie, że na pytanie, „na jakiej ziemi leży”, nie odpowiada
się „na polskiej ziemi”, lecz „na ziemi marszałka Józefa
Piłsudskiego”.
List gonczy
Artykuł pochodzi ze strony lewica.pl
Bereza Kartuska Obóz Koncentracyjny.
Twierdza Breska wiezienie
Twierdza Brzeska Koszary 1939r
Pomnik Piłsudskiego stoi
dziś w Katowicach obok pomnika Korfantego. W święto Niepodległości prezydent
kwiaty składał pod pomnikiem Witosa. Tym bardziej Brześć boli. Trudno przełknąć
słowa najprzyzwoitszego z piłsudczyków Walerego Sławka, że lepiej kilku posłom
porachować kości niż rozlać krew w wojnie domowej. Trudno, bo w imię tych słów
ten uczciwy człowiek musiał publicznie kłamać, że w Brześciu sadyzmu i znęcania
nie było.
Sprawa Rozwadowskiego.
Co prawda wojska gen. Rozwadowskiego
zostały wyparte z Warszawy, ale nierozbite i stanowiły nadal znaczną siłę? W
takich okolicznościach Rozwadowski i Stanisław Haller liczyli na honorowe
zakończenie konfliktu. Ponadto 22 maja Piłsudski wydał rozkaz do wojska, w
którym przyznał racje obu walczącym stronom, zapowiadając niewyciąganie
konsekwencji wobec pokonanych oraz zgodę i pojednanie. Jednak najbliższe dni
zweryfikowały obietnice marszałka. Niebawem część internowanych oficerów
zwolniono. Natomiast generałów: Rozwadowskiego, Zagórskiego Malczewskiego i
Jaźwińskiego oskarżono o przestępstwa natury kryminalnej i odstawiono do
Wojskowego Więzienia Śledczego nr I przy ul. Dzikiej 19 w Warszawie. Stamtąd 26
maja przetransportowano ich do WWŚ nr III na Antokolu w Wilnie.
Więzienne warunki egzystencji gen. Rozwadowskiego i jego
towarzyszy były ciężkie, cele stanowiły jedną wielką ruinę, nie były ogrzewane,
a ambulatorium zamknięte. Po interwencji jednego z zastępców komendanta,
dawnego podwładnego generała z czasów obrony Lwowa, wyremontowano cele dla
generałów. Zdaniem niektórych badaczy to właśnie wtedy postanowiono otruć gen.
Rozwadowskiego, malując ściany jego celi farbą z arszenikiem. Znane są, co
najmniej dwie, zasługujące na uwagę hipotezy dotyczące podania generałowi
śmiercionośnej substancji. Według informacji gen. Machalskiego i Stanisława
Rozwadowskiego ściany celi, w której przebywał gen. Rozwadowski na Antokolu
były malowane farbą z arszenikiem. Informacja ta jest prawdopodobna, ponieważ w
tym czasie istotnie przeprowadzono remont więzienia i malowanie cel.
Więzienie
spowodowało, że generał wyraźnie podupadł na zdrowiu. Ponadto dużym ciosem było
dla niego zaginięcie gen. Zagórskiego. Władze oskarżyły go o dezercję, ale
Rozwadowski znając generała, wiedział, że jest to oszczerstwo i że Zagórski
najprawdopodobniej padł ofiarą mordu politycznego. Rozwadowski obwiniał się o
los Zagórskiego. Według niego powodem zgładzenia towarzysza niedoli, było to,
iż przy zwalnianiu wyjawił, że Zagórski pisze pamiętniki, w których ten
oskarżał Józefa Piłsudskiego o agenturalną działalność w latach I wojny
światowe
Rozwadowski
coraz częściej przebywał w Jastrzębiej Górze gdzie próbował się leczyć, z
nasilających się bólów brzucha, połączonych z krwawieniem i silnymi torsjami.
Lekarze byli bezradni. Schorowanemu generałowi spokoju nie dawało ciągłe
przesuwanie terminu rozprawy, jaka się miała przeciw niemu zacząć. W okresach
lepszego samopoczucia Rozwadowski pracował nad nowymi wynalazkami i pisał
rozprawy wojskowe.
Msza żałobna w Warszawie odbyła się 20 października o godz. 11.30.
Następnie trumnę z generałem przeniesiono na Dworzec Główny, skąd
przetransportowano do Lwowa
Msza żałobna w Warszawie odbyła się 20 października o godz. 11.30. Następnie trumnę z generałem przeniesiono na Dworzec Główny, skąd przetransportowano do Lwowa. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w poniedziałek 22 października o godz. 10.00. Władze celowo narzuciły tak wczesną porę, aby przyszło jak najmniej ludzi[19]. Mimo to generała żegnały tłumy. Nabożeństwo odprawił w kościele oo. Bernardynów ks. arcybiskup metropolita Bolesław Twardowski. Gdy kondukt żałobny dotarł do Cmentarza Obrońców Lwowa, trumnę na swych barkach ponieśli aż do miejsca spoczynku usunięci z armii generałowie: Stanisław HallerRoman ŻabaWalery MaryańskiFranciszek Meraviglia-CrivelliRobert Franciszek Walenty Lamezan de Salins i Filip Siarkiewicz. Nad grobem poruszającą mowę wygłosił były legionista ks. Józef Panaś:Grób gen. Rozwadowskiego na Cmentarzu Obrońców Lwowa
Najbardziej znane morderstwa, zabójstwa
i zamachy w lata 1921-1939
MSW ułani i policja zastrzeliła na ulicach406 robotników
i chłopów
Przewrót majowy Piłsudskiego pochłonął379
ofiar + 1500  rannych
Polski zamachowiec zamordowałPrezydenta Narutowicza
Nieznani zamachowcy25
polskich żołnierzy w Cytadeli Warszawskiej

niedziela, 4 listopada 2018

LIST DO POLAKÓW _100 lecie NIEPODLEGŁOŚCI

Znalezione obrazy dla zapytania orzeł za prl zdjecia

Nie ma 100-lecia niepodległości bez 45-lecia PRL. Wszystkie media politycy wmawiają wam , że wtedy Polska nie istniała. Polacy  którzy urodzili się w czasach Polski Ludowej żyli w bezpiecznych granicach z poczuciem godności . W niej upłynęło ich dzieciństwo, tam rozpoczęli pracę zawodową, zakładali swoje rodziny i wychowywali dzieci.  PO  oraz PIS  chce usunąć ten okres z historii. Nie ma na to naszej zgody. Czas aby LEWICA GŁOŚNO MÓWIŁA O OSIĄGNIĘCIACH JAKIE DOKONANO PRZEZ TE 45 lat,jednocześnie pokazywać II RP jako okres gdzie prosty chłop robotnik po odzyskaniu niepodległości żył dalej jak za zaborów w nędzy, biedzie, a wszystkie strajki były pacyfikowane brutalnie przez policje i wojsko.
Telewizyjne  promowanie 100 lecia odzyskania niepodległości w czołówce pokazuje się marszałka Józefa Piłsudskie ,powstanie Warszawskie oraz solidarność. Jest to ordynarne bezczelne lekceważenie 45 lat POLSKI LUDOWEJ był to jedyny okres w 1000 letniej historii POLSKI ze POLACY ŻYLI BEZPIECZNIE. Człowiek był PODMIOTEM NIE PRZEDMIOTEM> Przeprowadzono likwidację podziałów klasowych,przywracając chłopu i robotnikowi  poczucie godności;
 Nastąpił awans społeczny dla  milionów synów i córek chłopskich i robotniczych;
 Polska ludowa umożliwiła  bezpłatny dostęp młodzieży robotniczej i chłopskiej na wyższe studia, jednocześnie likwidując  alfabetyzm masowe  zjawisko w Polsce międzywojennej.
 Dwa pokolenia Polaków żyły, nie znając plagi bezrobocia, że zaczynały każdy dzień z poczuciem bezpieczeństwa socjalnego, że były wolne od troski o przyszłość swoich dzieci.
 Na ulicach polskich miast nie było żebraków ani dziesiątków tysięcy bezdomnych, że nikt nie wyobrażał sobie, by milion dzieci zaczynało dzień bez śniadania.
 To w Polsce Ludowej odbył się masowy exodus chłopów z przeludnionych wsi do miast, do przemysłu. Los ten dotknął kilkanaście milionów obywateli Polski.

21cb6322a41806674421c8ea10897707,2,0
SZANOWANA LEWICO  nie mamy powodu się wstydzić za POLSKę RZECZYPOSPOLITA LUDOWA wstydzę się za moje pokolenie które pozwoliło opluć PRL , pozwoliło zniszczyć dorobek 45 lat ,pozwoliło oszołom dojść do  władzy, sprowadzić okupanta jednocześnie ordynarnie wmawiać Polakom że Rosja jest naszym zagrożeniem ,że Rosja jest naszym wrogiem.Jednocześnie milczycie nie dajecie odpór kłamstwom jakie pokazują media w radiu i telewizji.
images (1)pomyje
Podam kilka faktów  historycznych  tego media nie powiedzą  dla czego LEWICA MILCZY NIE BRONI PRL -wszelkie strajki w POLSCE LUDOWEJ BYŁY STEROWANE NIE BYŁO BIEDY NĘDZY BEZROBOCIA aby dewastować POLSKĘ..
Dla czego tego nie mówicie.
18835282_1351150178255346_697634850_nPRL.png
Gdzie byś odpoczywał szanowny nie wdzięczny POLAKU –
W Polsce obecnie jest prawie 5000 rodzinnych ogrodów działkowych. Zajmują one powierzchnię blisko 44 tysięcy ha. W polskich ogrodach działkowych jest około 966 tysięcy zagospodarowanych działek.

Dodam do tego  listu coś od siebie trochę dziegciu . PRL  BYŁ  ZŁOTYM WIEKIEM W PORÓWNANIU DO II RP
20 lat II RP – chłop i robotnik nic nie zyskał  był dalej wykorzystywany dalej żył w biedzie nędzy . Gdy domagał się pracy chleba była zabijany podczas strajków.
Jaśniepaństwo dalej żyło w dobrobycie jak podczas zaborów.Kler miał się dobrze.
o22logo

   Warto również, prezentując przykłady, przypomnieć inne daty:
  • 2 stycznia 1930 r. – we wsi Lutczyna, pow.Rawa Ruska policja otworzyła ogień do demonstrantów zabijając 2 rolników;
  • 19 maja 1931 r. w Jaworznie policja zastrzeliła podczas strajku 5 górników;
  • 17 marca 1932 r. – w starciach ze strajkującymi w Pabianicach policja zastrzeliła 5 robotników;
  • w czerwcu i lipcu tego roku od kul sanacyjnej policji zginęło w Łapanowie, pow. Bocheński – 5 chłopów, w pow. Leskim – 7 chłopów; w Jadowie pow. Radzymiński – 3 chłopów.
  • tłumienie protestu chłopów w Berechach Dolnych, w pobliżu Sanoka:
    „Dla przywrócenia porządku wezwano 500 osobowy oddział policji, batalion piechoty i eskadrę samolotów. 6 osób zostało zabitych, 278 zatrzymano, 3 skazano na śmierć za podżeganie do buntu. W 1933 r. konfrontacje między chłopami i policją przybrały rozmiary niewielkiej wojny partyzanckiej, zwłaszcza w rejonach Łańcuta, Rzeszowa, Leżajska i Przeworska. Było dziesiątki zabitych, setki rannych, pobitych przez policjantów, tysiące aresztowań.”
  Policjanci zabijali, bili i aresztowali legalnie. Zabójcy chłopów, robotników, bezrobotnych pozostawali bezkarni. Władze sanacyjne przygotowały właściwe dla tego instrumentarium prawne. Łatwo było skazywać nie policjantów zabójców, czy tych, którzy wydawali rozkazy, lecz chłopów, robotników, bezrobotnych. W sierpniu 1931 r. Ministerstwo Sprawiedliwości wprowadziło w życie nowy regulamin więzienny zrównujący więźniów politycznych z kryminalistami; we wrześniu tego roku ogłoszono dekret o wprowadzeniu postępowania doraźnego w sądownictwie;
 ————————————————————————————————————————
W marcu 1932 r. uchwalono nową ustawę o zgromadzeniach dającą władzom administracyjnym kontrolę nad nimi i możliwość uznawania ich za nielegalne; w sierpniu tego roku dekretem prezydenta zawieszono niezależność sędziów, a minister uzyskał prawo przenoszenia sędziów bez ich zgody oraz prawo usuwania ze stanowisk prezesów sądów. W październiku 1932 r. podporządkowano rady adwokackie administracji, a następnie ograniczono uprawnienia i poddano kontroli rządu Najwyższy Trybunał Administracyjny. Te reformy z czymś i dziś się nam kojarzą…
Mamy  to  recydywę w III RP  sejm  czerpie inspiracje z II RP
——————————————————————————————————————————–
     Kolejnym krokiem „uzdrawiania” Rzeczpospolitej czyli „sanacji” było utworzenie w czerwcu 1934 r. w Berezie Kartuskiej „miejsca odosobnienia”, czyli po prostu obozu koncentracyjnego, gdzie osadzano przeciwników politycznych na mocy decyzji administracyjnych.
13310433_1126360677385853_6048899338886525325_n
Dodam 40 zabitych w 1923 roku Tarnów, Kraków
 https://okresprlblogonet.wordpress.com/2018/02/26/kartuska-bereza-polski-oboz-koncentracyjny-prof-andrzej-garlicki-historia-ii-rp/
podobny scenariusz działań do ludności Ukraińskiej, Białoruskiej, oraz Ruskiej. ..czas uwolnić nas od zakłamanej  historii  -wszyscy winni tylko nie my.
Przemoc rodzi przemoc ……Kresy Wołyń 
 W 1929 r. powstała Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN),
która odpowiadała na politykę rządu akcjami sabotażu i terrorem, mordując polskich polityków i ukraińskich ugodowców.
Polityka narodowościowa rządu polskiego w latach 1935-39 nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Postępowała konsolidacja ukraińskiego obozu narodowego, co potęgowało nastroje nacjonalistyczne i zapowiedzi odwetu. Dużą rolę odgrywał też czynnik ekonomiczny, określający warunki i perspektywy dalszego rozwoju.
 Niszczenie cerkwi zamykanie szkól przymusowa akcja nawracania na religie Katolicką  spowodowała uaktywnienie  organizacji nacjonalistycznych na kresach.
 Wracamy do stałego monologu w prawicowym wydaniu..
Tragiczny kres osadnictwa wojskowego na Kresach Wschodnich rozpoczął się 17 września 1939 r.,Rząd Polski ucieka z kraju wtedy do Polski   wchodzi Armii Czerwona do linii Curzona  przebiegająca wzdłuż rzeki Bug. 
Znalezione obrazy dla zapytania linia curzona rzeka bug
 linia demarkacyjna między Polską a ZSRR, zaproponowana w 1920 r. przez lorda Curzona (brytyjskiego ministra spraw zagranicznych)przebiegająca wzdłuż rzeki Bug.
Do koncepcji tej Wielka Trójka wróciła w czasie II wojny światowej i wzdłuż tej linii wyznaczyła w 1945 r. wschodnią granicę Polski (Jałta).
Finałem akcji osadniczej była decyzja władz radzieckich z 10 lutego 1940 r. o deportowaniu osadników i ich rodzin na Syberię oraz do północnych regionów Związku Sowieckiego.
To było do przewidzenia ze polityka Polskiego rządu do prowadzi do tragedii..
p/s
W grudniu 1937 na Wołyniu wbrew opinii wojewody Henryka Józewskiego rozpoczęto akcję przymusowych konwersji lokalnych społeczności na rzymski katolicyzm, co uzasadniano potrzebą powrotu do polskości osób zruszczonych w epoce zaborów. Pierwszą miejscowością, w której przeprowadzono akcję, były Hrynki, gdzie oddział Korpusu Ochrony Pogranicza, po znieważeniu przez mieszkańców wsi portretów dostojników państwowych, odebrał dokumenty 40 chłopom, zabronił mieszkańcom opuszczania Hrynek po zachodzie słońca i otoczył wieś. Rezultatem końcowym tych działań było przejście z prawosławia na katolicyzm 572 chłopów. Podobnymi metodami „nawrócono” na Wołyniu do 1939 10 tys. osób.

17098533_1246895425346453_570187979267729242_n1920 rna
KOP wymierza karę chłopu  Ukraińskiemu na Wołyniu .
Pacyfikację przeprowadzano w ten sposób, że najpierw otaczano wieś, następnie wzywano sołtysa lub wójta. Informowano go o celu działań i żądano wydania ukrywanej broni oraz materiałów wybuchowych. Wszyscy mieszkańcy musieli pozostać w swoich zabudowaniach. Potem u osób podejrzanych przeprowadzano rewizję połączoną z zrywaniem podłóg i poszycia dachów. Przy okazji demolowano pomieszczenia i niszczono mienie, w tym również artykuły spożywcze W razie odmowy wydania kluczy wyłamywano zamki i drzwi.
Podczas rewizji stosowano przemoc fizyczną, i karę publicznej chłosty. Dodatkową karą było nakładanie na wsie kontrybucji i kwaterowanie we wsiach szwadronów kawalerii, które mieszkańcy musieli utrzymywać..
Napięcie w stosunkach Polsko-Ukraińskich eskalowały ukraińskie czasopisma nacjonalistyczne. Gazeta nacjonalista apelowała do narodu ukraińskiego słowami następującymi:
,Zbliża   się nowa wojna, do której winniśmy się przygotować. Z chwilą, kiedy ten dzień   nadejdzie, będziemy bez litości, zobaczymy powstających Żeleźniaków i Gontę,   i nikt nie znajdzie litości, a poeta będzie mógł zaśpiewać „ojciec zamordował   własnego syna”. Nie będziemy badali, kto bez winy, tak jak bolszewicy,   będziemy najpierw rozstrzeliwali, a potem dopiero sądzili i przeprowadzali   śledztwo”POLACY   NIE ZABIJALI NA WOŁYNIU –Niszczenie cerkwi  pacyfikacje przez KOP ,zamykanie szkól przymusowa akcja nawracania na religie Katolicką  spowodowała uaktywnienie  organizacji nacjonalistycznych na kresach. To wszystko spowodowało barbarzyńskiej rzezi  na POLAKACH przez UKRAIŃCÓW ..
http://archiwumcaw.wp.mil.pl/biuletyn/b28/b28_6.pdf
https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_rewindykacji_cerkwi_prawos%C5%82awnych_w_II_Rzeczypospolitejhttp://patriotycznebb.blogspot.com/2015/10/wyzwolenie-zaolzia-1938.html

Mamy XXI w przy władzy jest prawica popełnia te same błędy co w II RP..
Musimy zrozumieć raz na Zawsze sąsiadów się nie wybiera tylko sztuka umieć  żyć w zgodzie z nimi .
Niszczenie dewastacja  pomników grobów Rosyjskich zamazywanie historii jest zbrodnią bo ona prędzej czy pózniej  odbije się na nas POLAKACH .

OPAMIĘTANIA POLSKO

OPAMIĘTANIA POLSKO –nic was rodacy nie nauczyła historia …100 lecie niepodległości podzieleni zwaśnieni .Jeden mały złośliwy człowiek ...