niedziela, 17 lutego 2019

Piekło jakie zgotowali Rosyjskim jeńcom NIEMCY


 Taka moja  refleksja o dramacie pochowanych tu  żołnierzach Armii Radzieckiej , którzy z jednego piekła jakim była II wojna światowa  dostali się w drugie, jeszcze gorsze piekło zgotowane im przez NIEMCÓW .



W trakcie trwania II Wojny Światowej na terenie jednostki wojskowej w Czarnem powstał kolejny obóz jeniecki STALAG IIB - Hamerstein Langer NORD. Wrześniem 1939 roku znajdowało się w nim ok. 9 tys. polskich żołnierzy. Więźniowie byli wyjątkowo dobrze traktowani. Ich głównym zajęciem była uprawa ziemi na terenie rejencji pilskie i koszalińskiej, po pracy mieli możliwość tworzyć więzienne życie kulturalne. Oprócz pracy na roli, część więźniów zajmowała się budowaniem obozowych baraków. Oprócz jeńców polskich przetrzymywani tu również byli obywatele francuscy, belgijscy, holenderscy, angielscy i amerykańscy, łącznie około 20 tys. osób. Z nadejściem roku 1941 obóz został rozbudowany, a nowa część nazywała się Hamerstein Langer OST.  Spoczywa tu wg obliczeń  około 70 tys. jeńców Radzieckich .
Trzeba z całą mocą podkreślić, że Niemcy traktowali jeńców bardzo zróżnicowanie w zależności od narodowości. Przedstawiają to dwie liczby. Podczas II WOJNY ŚWIATOWEJ  w Europie, Niemcy wzięli do niewoli 93 941 żołnierzy amerykańskich. 99% z nich przeżyło.        Z wyjątkiem robót porządkowych, jeńcy z Ameryki Północnej nie wykonywali prac na zewnątrz obozu. Byli oni zaliczeni do "elity". Przydzielano im zajęcia sekretarzy, krawców, szewców kucharzy, etc. 95% pozostałych jeńców pracował pracowało poza obozem w Komandach.
   Jak wynika z opisu                              Sposób traktowania chorych wśród jeńców sowieckich był o wiele bardziej brutalny niż wśród nas. Podczas gdy jeden po drugim zbliżał się do śmierci, ich towarzysze wyprowadzali ich na apele (podtrzymując jednocześnie) aby zostali oni ujęci podczas liczenia a następnie uwzględnieni przy rozdzielaniu racji żywnościowych. Umarli każdego ranka byli wywożeni na dwukołowych wózkach. Byli chowani poza obozem w długich w rowach, głębokich i szerokich na 2 metry. Byli zrzucani do tych dołów niczym bale drzewa. Gdy rowy były prawie całkowicie pełne przykrywano je warstwą ziemi. Zawsze można było rozpoznać gdzie znajdują się sowieccy jeńcy ze względu na gnijący i typowy dla osób chorych zapach. Sowieci byli torturowani poprzez notoryczne wystawianie ich na palącym słońcu bądź siarczystym mrozie. Innym razem wykorzystywano ich do eksperymentów medycznych.
Racje żywnościowe przeznaczane dla jeńców przez komendanturę nie były nigdy wystarczające zarówno pod względem ilości jak i jakości.


W 1968 roku, w wyniku badań miejsca grzebania jeńców ujawniono 24 masowe groby. Znaleziono w nich przedmioty osobiste należące do jeńców radzieckich . Według wstępnych ustaleń, gdyż nie wszystkie groby zostały odkryte, w Czarnem zginęło od 40 do 70 tys. jeńców sowieckich.

Gdy służyłem  w 28 płk czołgów w Czarnem moja kompania brała udział w ekshumacji grobów jeńców wojennych .groby były miały po 10 m długości 3 m. głębokie  oraz  na 2 m szerokie  ..Doły były rozmieszczone precyzyjnie z niemiecką dokładnością  odstęp jak pamiętam co 5 metrów ..Nie było  większego  problemu  przy odkopywaniu kolejnych grobów ....Kości były zalane wapnem ..W namiotach odbywało się badanie szczątków przez komisje badania zbrodni NIEMIECKICH .Gdzieś powinien być protokół .... Znajdowano w nich manierki, drobne pieniądze szczątki ubrań  guzik z gwiazdą  i wiele innych przedmiotów… 

Podobny obraz
Cmentarz żołnierzy Armii radzieckiej 




Dokładny opis -Kolejny opis . obozu jenieckiego  Stalagu II B w Czarnem. .

Waldek, Simone.

Kwiecień 1945 przyniósł obozowi wyzwolenie z rąk Armii Czerwonej. Wydaje się, że sposób w jaki traktowano więźniów w Stalagu II B, był podobny do tego z innych miejsc do tego przeznaczonych. Można powiedzieć, że jeśli warunki życia były brutalne, to po ofensywie w Ardenach stały się one przyczynkiem do czystej i prostej śmierci. Tego rodzaju śmierć była przez strażników kwalifikowana jako "śmierć przy próbie ucieczki".
Francuscy autorzy dotarli do wspomnień naocznego świadka tamtych dni, amerykańskiego żołnierza, Steve'a Loper'a, jeńca wojennego No. 20394. Przypomina on sobie doskonale, że jego rodacy mieli lżejszy los od innych przetrzymywanych w obozie.

"Po ośmiu dniach podróży dotarliśmy do Stalagu II B. Obóz był położony na północy Niemiec. Po naszym przyjeździe otrzymaliśmy nasze "psie obroże" czyli numery identyfikacyjne. Otrzymałem numer 20 394. Sam Stalag był miejscem przygnębiającym i rozczarowującym. Baraki były ciemne i złowieszcze, ze słabą wentylacją. Łóżka zaopatrzone w sienniki wznosiły się na wysokość 4 poziomów. Warunki higieniczne prawie zerowe, bez wspominania o poczuciu intymności. Zapachem śmierci przesiąknięte były tam wszystkie przedmioty. Osobiście, obóz w Hammerstein był dla mnie miejscem najbardziej przygnębiającym i zarazem najtrudniejszym okresem jaki musiałem przejść podczas całej II W.S.
Trzy dni po naszym przybyciu do obozu, komendant oświadczył nam, że jeńcy wojenni z wyjątkiem podoficerów, będą pracować dla "Matki Ojczyzny", rzecz jasna niemieckiej. W naszej grupie było około 50 osób, które posiadały różne techniczne specjalności. Komendant powiedział nam, że z racji tego, iż nie jesteśmy podoficerami, będziemy pracować na zewnątrz stalagu w gospodarstwach rolnych bądź zakładach i warsztatach produkcyjnych..
Wszyscy jeńcy posiadający kwalifikacje techniczne byli wzywani do różnych prac poza obozem w trzy osobowych grupach. Przedstawiciel naszej grupy odpowiedział wtedy, że byliśmy podoficerami armii Stanów Zjednoczonych i nie podporządkujemy się obowiązkowi pracy wedle postanowień Konwencji Genewskiej.
Komendant odparł:
Nie ma pracy, nie ma jedzenia!
Powiedziałem sobie wtedy w duchu, że jeśli po to by przeżyć, będę musiał pracować dla Niemców, trzeba będzie po prostu przez to przejść...
Kiedy do obozu przybyli na inspekcję przedstawiciele Czerwonego Krzyża, aby zweryfikować warunki przestrzegania Konwencji, Niemcy w pośpiechu sprzątali i urządzali baraki i pilnowali czy każdy ma na wyposażeniu dobrą kołdrę i siennik na swojej pryczy. Sposób traktowania chorych wśród jeńców sowieckich był o wiele bardziej brutalny niż wśród nas. Podczas gdy jeden po drugim zbliżał się do śmierci, ich towarzysze wyprowadzali ich na apele (podtrzymując jednocześnie) aby zostali oni ujęci podczas liczenia a następnie uwzględnieni przy rozdzielaniu racji żywnościowych. Umarli każdego ranka byli wywożeni na dwukołowych wózkach. Byli chowani poza obozem w długich w rowach, głębokich i szerokich na 2 metry. Byli zrzucani do tych dołów niczym bale drzewa. Gdy rowy były prawie całkowicie pełne przykrywano je warstwą ziemi. Zawsze można było rozpoznać gdzie znajdują się sowieccy jeńcy ze względu na gnijący i typowy dla osób chorych zapach. Sowieci byli torturowani poprzez notoryczne wystawianie ich na palącym słońcu bądź siarczystym mrozie. Innym razem wykorzystywano ich do eksperymentów medycznych.
Racje żywnościowe przeznaczane dla jeńców przez komendanturę nie były nigdy wystarczające zarówno pod względem ilości jak i jakości. W Niemczech otrzymywaliśmy ziemniaki, chleb, zupę, ser i czasami małe sztuki mięsa, które były dodawane do zupy. Żadnych owoców ani warzyw. Wartość odżywcza wahała się w granicach 700- 800 kalorii. Natomiast nie istniały żadne możliwości uzupełniania witamin i soli mineralnych. Nazistowska propaganda głosiła, że więźniowie otrzymują dawkę 1500 kalorii na dzień. Generalnie, jeńcy otrzymywali każdego tygodnia paczki z Czerwonego Krzyża, które zawsze były bardzo wyczekiwane. Mogły one ważyć 3,5 kg. Zazwyczaj zawierały one puszkę mleka w proszku, puszkę wołowiny bądź słoniny, kawałki cukru, kawę instant, suchary, rodzynki bądź suszone śliwki, ser, tabliczkę czekolady i paczkę papierosów. Była to nieocenione uzupełnienie diety serwowanej przez administrację obozu. Wydaje mi się, że nie przeżył bym w tym obozowym stresie i na głodowych racjach gdyby nie owe paczki z Czerwonego Krzyża.



Cmentarz dla i jeńców z armii polskiej, francuskie, belgijskiej, jugosłowiańskiej i amerykańskiej, 

Kolejny obóz jeniecki był na terenie poligonu w Okonku .jedziłem z jednostka na szczelania zimowe pod namioty.


Przez obóz przewinęło się około 30 tys. Polaków, Żydów, Rosjan i Jugosłowian. Na obozowym cmentarzu pochowano tysiące zakatowanych lub zmarłych z powodu chorób i głodu jeńców. Szacuje się, że przez cały okres działania obozu przebywało tam od 22 do 30 tys. jeńców. 
Stalag II H Barkenbrugge 
Stalag II H Barkenbrugge


https://pl.wikipedia.org/wiki/Stalag_II_B

sobota, 16 lutego 2019

30 lat wolności i zniewolenia kapitalistycznego .

 Wy macie czelność wołać precz  komuną ..

http://gazda110.blogspot.com/2019/02/nie-byo-w-prl-komuny.html

Za kasę z Ameryki zgotowano Polakom zniewolenie kapitalistyczne , bezrobocie , bezdomość ,biedę dla emerytów



Solidarność dostała pomoc w wysokości 120 mln $. ?. czy to ktoś wyjaśni .
Od czasu do czasu media ujadali   do Leszka Millera w sprawie ,,moskiewskiej pożyczki”
Lecz zmowa milczenia w sprawie pieniędzy Solidarności  z lat 80-ch ,,moskiewskiej pożyczki”
Lecz zmowa milczenia w sprawie pieniędzy Solidarności  z lat 80-ch

Gadowski do Frasyniuka: "Jak to było z Funduszem Pomocy „Solidarności”, który szedł z USA?

"



Gdy ministrem sprawiedliwości był  Zbigniew Ziobro ujawnił  akt z tzw. moskiewskiej pożyczki KPZR dla PZPR wywołało burzę na sali sejmowej. Politycy PiS chceli , by sprawą zajęła się projektowana przez nich superkomisja Prawdy i Sprawiedliwości. Panie Miller warto byłoby w ramach tak popularnej obecnie polityki historycznej zbadać także finansowanie NSZZ „Solidarność”, m.in. przez CIA, na przełomie lat 80. i 90, które dokonywało się w ramach tajnej dyrektywy nr 32.a nie robić  umizgi do prezesa PiS w sprawie wyborów .
O ile sprawa „moskiewskiej pożyczki” wraca jak bumerang i jest wykorzystywana co kilka lat przez prawicę do rozprawienia się z lewicą, to już nad finansowaniem „S” panuje zmowa milczenia.
W 1993 r., kiedy prokuratura umorzyła sprawę moskiewskich pieniędzy, Leszek Miller wystąpił do organów ścigania, by zbadały nielegalne, jego zdaniem, finansowanie „Solidarności”.
Ile faktycznie dostała Solidarność pieniędzy z zachodu
Solidarność dostała pomoc w wysokości 120 mln $. ?…. Nic tak nie dzieli ludzi jak pieniądze.
I  CO    GDZIE   ROZPRAWY>>>>>>>>>>>>
Jakieś dziesięć lat temu opisano to w pewnej książce, niezbyt w Polsce popularnej. Kwota jaką CIA wydało na zaprowadzenie w Polsce nowych porządków była dość skromna – marne 150 mln $. Teraz cała Polska musi to jakoś odpracować. W końcu nic na świecie nie jest za darmo. Taka jest przyczyna proamerykańskiej postawy polskich „elit”.
Ponad tysiąc milionów dolarów na finansowanie władz „Solidarności” – w jednym z listów Roberto Calviego znalezionym po jego śmierci była wymieniona ta liczba. Fragmenty tego przesłuchania opublikował dziennik „La Republica” w artykule „Od Watykanu do Calviego”. Do tej pory mówiło się o 50 mln $, jakie otrzymała „Solidarność” od CIA i taką kwotę podali po raz pierwszy Carl Bernstein i Marco Politi w książce „Jego Świątobliwość”. Wiadomo również, że były włoski finansista Andrea Pazienza, który kończy obecnie karę 13 lat więzienia za popełnione przestępstwa, przekazał 4 mln $ w sztabkach złota. Mówił on o tym podczas procesu w sprawie śmierci szefa Banco Ambrosiano Roberta Calviego. Calvi został powieszony w Londynie w 1982 r. Ciało „bankiera Boga” było obciążone ponad 5 kg cegieł. Morderstwo kryje wiele sekretów – nie tylko finansowanie solidarnościowej opozycji w Polsce i prawicowych reżimów w Ameryce Łacińskiej, ale także prawdopodobnie finansowanie terroryzmu podczas „zimnej wojny”. Czy ktoś to kiedyś wyjaśni czy to prawda???

""LR": zeznania Wałęsy ws. finansowania "S" 

Lech Wałęsa 
PAP 
Dziennik "La Repubblica" ujawnił w sobotę fragmenty wypowiedzi byłego prezydenta Lecha Wałęsy na temat finansowania "Solidarności" przez Watykan. 
Chodzi o wypowiedzi z 28 października ubiegłego roku, które gazeta przedstawia jako zeznania złożone w Gdańsku przed włoskim prokuratorem, prowadzącym dochodzenie w sprawie śmierci prezesa włoskiego banku Ambrosiano Roberto Calviego w 1982 roku. 

http://www.fronda.pl/forum/tajne-finansowanie-solidarnosci,710.html

To że Stany Zjednoczone udzielały tajnej pomocy „Solidarności”, było wiadome tylko kilku członkom Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Peter Schweizera: VICTORY CZYLI ZWYCIĘSTWO 
Cyt; Na początku 1982 roku prezydent Reagan wraz z kilkoma głównymi doradcami zaczął opracowywać strategię, która polegała na zaatakowaniu podstawowych, najsłabszych punktów ekonomicznych i politycznych systemu radzieckiego. 

 tajną pomoc finansową, wywiadowczą i wsparcie logistyczne dla ruchu "Solidarności" w Polsce, co zapewniało przetrwanie opozycji w środku radzieckiego imperium; 
Przyjaciel z USA  23 grudnia 1981 r. - w odpowiedzi na ogłoszenie stanu wojennego - Amerykanie wprowadzili sankcje gospodarcze wobec PRL. Obejmowały one zablokowanie eksportu nowoczesnych technologii i dostępu do kredytów oraz cofnięcie klauzuli najwyższego uprzywilejowania w handlu z USA.     USA zamroziły oficjalne kontakty z PRL, zawiesiły rządowe gwarancje na kredyty, wprowadziły zakaz połowu na amerykańskich wodach i wstrzymały dostawy dla rolnictwa. Polskie samoloty otrzymały zakaz wstępu w amerykańską przestrzeń, częściowo zawieszono współpracę naukową, zablokowano również dostęp do Polski nowych technologii.     książce Peter Schweizera: VICTORY CZYLI ZWYCIĘSTWO   art. który napisalem skasowano na blogu onet .pl                                                                                                        Solidarność przez ciągłe strajki  doprowadziły Polskę do zapaści gospodarczej .....tego telewizja nie podaje.Są bohaterami odznaczani za dewastację POLSKIEJ GOSPODARKI   MILIARDY DOLARÓW STRAT >>>
http://www.2o.fora.pl/polska,30/jak-finansowano-solidarnosc,5639.html


Reforma gospodarki Polskiej w wydaniu Solidarności
 Znalezione obrazy dla zapytania ruiny stoczni gdaÅ„skiej Ikona solidarności Stocznia Gdańska
Znalezione obrazy dla zapytania ruiny stoczni gdaÅ„skiejZa PRL zatrudniała 16 tys ludzi..
Znalezione obrazy dla zapytania ruiny stoczni gdańskiej

 Podobny obraz

https://okresprlblogonet.wordpress.com/2018/03/07/jest-morze-tylko-stoczni-i-polskich-statkow-brak/


O to słowa ALEKSANDRA MAŁACHOWSKIEGO





Cokolwiek mamy na swoje usprawiedliwienie, to jedno musimy mieć – odwagę powiedzieć publicznie, głośno i wyraźnie: oszukaliśmy naród. Taka refleksja zaświtała mi w głowie, gdy patrzyłem przez kilka kolejnych dni na pokazywane przez telewizję obrazy pracowniczych pochodów, maszerujących pod sztandarami „Solidarności” w proteście przeciwko skutkom łajdackiej prywatyzacji lub też postępującej likwidacji zakładów pracy, co dla nowych dziesiątków tysięcy polskich rodzin oznacza wstąpienie do swoistego piekła biedy i poniżenia bezrobociem.
Jedno wiem moje pokolenie nie zmarnowało 45 lat PR
P/s
Panowie z SLD co macie dostęp  do TELEWIZJI  CZAS ZROBIĆ  BIAŁA  KSIEGE   DOROBKU  POLSKI  LUDOWEJ   JEDNOCZEŚNIE   WYKAZAĆ    BARBARZYŃSKĄ DEWASTACJĘ        DOROBKU     POLSKI   RZECZPOSPOLITEJ  LUDOWEJ   
https://gazda110.blogspot.com/2018/05/polska-ludowa-zbudowaa-jedyny-kraj-na.html


Według raportu Global Financial Integrity nasz kraj znalazł się w gronie 20 państw świata, z których w latach 2002-2011 „wyeksportowano” w nielegalny sposób najwięcej kapitału. Rozkład drenażu w poszczególnych latach:
latach: 2002: 1,11 mld USD 2003: 1,96 mld USD 2004: 0,42 mld USD 2005: 0,78 mld USD… 2006: 0 2007: 3,3 mld USD 2008: 12,2 mld USD 2009: 10 mld USD 2010: 10,5 mld USD 2011: 9,1 mld USD 
http://www.gfintegrity.org/issues/data-by-country/
Poza tym nielegalnym istnieje także olbrzymia skala drenażu legalnego: 
http://www.polskieradio.pl/…/1289037,Z-Polski-wielkie-korpo…

niedziela, 10 lutego 2019

Polacy brali udział w najdroższej wojnie świata od 1945 roku w imię interesów USA


Co roku  wojnę w Afganistanie Polska wydawała ponad miliard złotych. To jednak  mały pikuś wobec kwot wydawanych przez USA. Do tej pory Amerykanie wyłożyli już 172 miliardy dolarów, jeśli nie liczyć 39,4 mld dol. dołożonych w czerwcu przez Kongres. Jak dotychczas dwie wojny – z Irakiem i Afganistanem - kosztowały USA prawie bilion dolarów.





  • Kongres USA: 106 mld dol. na wojny w Iraku i Afganistanie
  • Jeszcze przed tzw. aferą. gen. Waldemara Skrzypczaka, który zarzucił urzędnikom MON niewłaściwe zakupy sprzętu wojskowego do Afganistanu, minister obrony Bogdan Klich informował, że w 2008 roku wydano na ten cel 214 mln zł , w tym roku zaplanowano zakupy na prawie 500 mln, a w przyszłym roku - na około 800 mln.
    W kwietniu odpowiadając na pytanie jednego posłów, dotyczące kosztów pobytu polskich wojsk w Afganistanie, szef resortu obrony podał, że w latach 2002-2008 wyniosły one blisko 806,9 mln zł. Natomiast planowana kwota wydatków związanych z użyciem Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie w 2009 r. wyniesie, przy uwzględnieniu zwiększenia liczebności kontyngentu do 2 tys. żołnierzy i pracowników wojska, około 453,64 mln zł.
    Z kolei szef Sztabu Wojska Polskiego generał Franciszek Gągor zapewniał, że do Afganistanu dostarczony będzie nowy sprzęt. Chodzi przede wszystkim o dwa śmigłowce i kilkadziesiąt transporterów rosomak. Generał Gągor dodał, że polscy żołnierze dostaną też niezbędny sprzęt noktowizyjny i termowizyjny, celowniki holograficzne i nowe ubiory.
    Afganistan - czarna dziura
    Amerykanie, którzy siedem lat temu wkroczyli do Afganistanu w ramach „globalnej wojny z terroryzmem” , mają już w tym kraju 40 tys. żołnierzy, a prezydent Barack Obama domaga się skierowania dodatkowych 21 tys., aby zakończyć walkę z al.-Kaidą i talibami.
    Wojna wysysa pieniądze jak „czarna dziura”. Kilka tygodni temu Kongres przyznał dodatkową kwotę 84,8 mld dolarów na wojnę w Iraku i w Afganistanie, niezbędną do sfinansowania operacji jeszcze w tym roku finansowym, który w Ameryce upływa 30 września. Z tej sumy na Afganistan przypadło 39,4 mld dolarów, a ustawę aprobującą te wydatki Obama podpisał już 24 czerwca.
    Wraz z dodatkowym zastrzykiem pieniędzy Kongresu łączne wydatki poniesione przez USA na wojnę w Afganistanie wzrosły do 228 miliardów dolarów ( na Irak sięgnęły już 687 mld dolarów). Na rok finansowy 2010 na obie wojny przewidziano 130 mld dolarów.
    National Priorities Project (NPP), organizacja badawcza, która analizuje wydatki rządu federalnego i ich wpływ na różne aspekty życia w USA, podkreśla, że wspomniane 228 mld dol. dotyczą tylko bieżących wydatków. Jej zdaniem prognozowane koszty długotrwałego zaangażowania USA w Afganistanie sięgną najpewniej kwoty pół biliona dolarów, jeśli weźmie pod uwagę przyszłe stacjonowanie wojsk (NPP używa określenia „okupacja”) i świadczenie dla weteranów.
    Wydano więcej niż wynosi pomoc dla rynków finansowych
    Natomiast jeśli doda się do tego należne odsetki otrzymamy dodatkowe 200 mld dolarów. Razem daje to kwotę, która przekracza wielkość ostatniej pomocy finansowej dla Wall Street oraz może rywalizować z historycznym pakietem stymulacyjnym uchwalonym niedawno przez Kongres.
    Amerykański instytut ocenia, że prócz USA dodatkowe miliardy dolarów wydają pozostali sojusznicy. Podaje jednak dane tylko dwóch krajów: Wielkiej Brytanii, której wydatki na wojnę sięgają około 6,6 mld dol. (4,5 mld funtów) i Kanady z budżetem rzędu 10,5 mld kanadyjskich dolarów, czyli 6,2-8,4 mld USD.
    Wydasz na wojnę, nie masz na "cywilbandę"
    Najbardziej uderzające dla amerykańskiego podatnika są dokonane przez NPP obliczenia, które dokładnie mówią, ile za pieniądze wydane na wojnę w Afganistanie można by sfinansować akcji pomocy dla dzieci z ubogich rodzin, świadczeń zdrowotnych czy zafundować systemy energii odnawialnej w domach.
    I tak na przykład na stan Michigan przypada 4,562 mld dol. kosztów wojny w Afganistanie za pierwsze półrocze roku finansowego 2009. W zamian za te pieniądze pomoc mogłoby otrzymać 687 712 dzieci, świadczenia zdrowotne – 1,7  mln ludzi, a systemy energii odnawialnej zostałyby wprowadzone  w przeszło 6 milionach domów.

    Wszystkie misje wojskowe kosztowały nas do tej pory ponad 7 mld złotych. Dzięki wycofywaniu się z Afganistanu w tym roku wydamy na ten cel niecałe 300 mln złotych. Na co pójdą zaoszczędzone pieniądze?.Obecnie bogata Polska wydaje miliardy na zbrojenia jak psu na budę się zdadzą  ..   

    W 2016 r. w misjach i operacjach zagranicznych uczestniczyło ok. 1,3-1,4 tys. polskich żołnierzy i pracowników cywilnych wojska. W 2017 r. było to już ok. 2,5 tys. Kontyngenty stacjonują coraz bliżej granic Polski, zaczynają mieć zadania bojowe na wypadek kryzysu lub wojny. W misje zaangażowane są równocześnie siły lądowe, powietrzne, morskie i specjalne.


    BOGATY  KRAJ  Afgańska misja z nowymi siłami
    Pokazujecie naszym sojusznikom, że jesteśmy odpowiedzialnym członkiem NATO – mówił podczas przedświątecznej wizyty w bazie Bagram prezydent Andrzej Duda. Zapowiedział jednocześnie, że Polski Kontyngent Wojskowy w Afganistanie zostanie zwiększony o 50 żołnierzy. Niewykluczone też, że rodzima zbrojeniówka będzie partycypować w modernizacji sprzętu, z którego korzysta afgańska armia.  Prezydent Andrzej Duda, minister Mariusz Błaszczak i ks. gen. Józef Guzdek, biskup polowy WP, odwiedzili polskich żołnierzy, którzy pełnią obecnie służbę w Afganistanie.  PODOBNIE   Choć ten system obrony antyrakietowej, który będzie tutaj zainstalowany, będzie bronił przed rakietami lecącymi dalej na zachód Europy, taki jest jego główny cel, to jednak będzie on rozmieszczony w Polsce. Będzie elementem infrastruktury armii amerykańskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział podczas uroczystości prezydent Andrzej Duda.
    "Jak mówił pan minister Macierewicz, to ważny dzień. Podkreślali to zresztą wszyscy panowie, którzy przed chwilą skierowali do nas swoje słowa. To ważny dzień, bo to dzień, w którym rozpoczyna się kolejny etap wzmocnienia bezpieczeństwa Europy, w tym Polski. Wzmocnienia bezpieczeństwa Polski, bo choć ten system obrony antyrakietowej, który będzie tutaj w bazie w Redzikowie zainstalowany, S System armii USA, bronił przed rakietami lecącymi dalej na Zachód Europy i taki jest jego główny cel, …………. to będzie jednak rozmieszczony w naszym kraju, będzie elementem infrastruktury USA i NATO. Chcę to podkreślić z całą mocą, bo będzie to infrastruktura stała. Cały czas mamy kompleksy musimy wyskakiwać przed szereg - wazelina - szastają kasa na lewo i prawo .
    Znalezione obrazy dla zapytania prezydent duda w afganistanie  
    Czechy -Czeskie władze zaaprobowały w 2018 roku plan rozmieszczenia w Afganistanie do 2020 roku łącznie 390 żołnierzy w ramach prowadzonej przez NATO misji "Zdecydowane Wsparcie". W sierpniu w wyniku ataku terrorystycznego zginęło trzech członków czeskiego personelu wojskowego.
    w 2014 roku liczyły 13,5 tys. żołnierzy zawodowych (brak rezerwistów). 
    Czechy wydają na armię poniżej 1 proc. ... ma zostać wzmocnione ponad 1 tys. profesjonalnych żołnierzy, ogółem ma ich liczyć niemal 30 tys.
     Wojska węgierskie w 2014 roku liczyły 20 tys. żołnierzy zawodowych oraz 52 ... rezerwistów 
    NIKT   się  nie zbroi  bo nie ma nikt ochoty na wojnę nawet NIEMCY    POLACY  czas  pogonić AMERYKANÓW Z POLSKI  NIE MAMY WROGÓW  _  TYLKO W GŁOWACH  POLSKICH POLITYKÓW  SA WROGOWIE TO ROSJA   ......

    Nie było w PRL KOMUNY





    Nie było u nas KOMUNIZMU telewizja pokazuje tylko PRL pod kątem wypaczeń pomija się niewątpliwe osiągnięcia jakich nie było przez 1000 lat .Zapomina się o ludziach którzy dźwigali ojczyznę z ruin i zgliszcz wojennych. ci ludzie przedwojenni fornale małorolni chłopi robotnicy ,nie szczędzili potu i krwi dla ludowej władzy. Wiedzieli,że dzięki niej nie ma wyzysku sanacyjnego, nie ma już podziałów klasowych a oświata i opieka społeczna dla wszystkich pracujących darmowa..Młodzi winni tez wiedzieć dla czego tego ustroju nie dało się zbudować do końca ,aczkolwiek był on pod wieloma względami lepszy od tego , który teraz mamy..Tamte państwo opiekuńcze, polityki socjalnej ,jaka wtedy była teraz i ze świecą nie znajdziesz. warto tez by młodzi znali myśli Marksa i Engelsa nie tylko Wałęsę i JP2 .Chrystus wcześniej chciał podobne myśli ucieleśnić i co z nim zrobili?
    Nasza tradycja i religijność , powszechny dostęp do oświaty dawał dużo niezależności dla naszego narodu .Nie było nienawiści . .Na tle innych krajów mieliśmy wtedy największą swobodę. ale o tym się nie mówi .Dzięki władzy zdobywali wykształcenie była praca, wypoczynek na któró było stać wszystkich .W zakładach radiowych im. Kasprzaka instalował drzwi i okna. Nowa władza doprowadziła je do likwidacji Takich jak oni były miliony. odbudowywali domy zniszczone ,mosty szpitale i fabryki Teraz leżą na cmentarzach .A współcześni nie mówią o nich z życzliwością, nie pokazują prawdy o ich życiu ,a tylko jednostronnie naginają fakty z tamtych lat i walą z grubej rudy podczas rożnych rocznic i świat. ludzie z PRL--u murarze ,stolarze spawacze z lat pięćdziesiątych dawno odeszli ,a z dekady Gierka , dogorywają schorowani, osamotnieni .Czekają pod drzwiami ośrodków zdrowia ,po numerek do lekarza rodzinnego .Czekają na miejsce w szpitalu i sanatorom .Wegetują na krawędzi nędzy i ubóstwa ,nie mając pieniędzy na leki i czynsz. Ich zakłady pracy dawno sprywatyzowano, zdewastowano i rozkradziono. . Pokolenie niepodległej Polski Jak nazywają ja media i Solidarność .Pokolenie JP2 ich jakby nie dostrzega. ma nowe wezwania jeden cel,- być bogatym .A ty stary -spieprzaj dziadu -jak to powiedział s/p prezydent Kaczyński. Od kilku tygodni w telewizji odżyła idea styropianu – bohaterowie co rozwalili dom POLSKE. Pamiętajcie jednakże starość i śmierć na każdego czeka. panowie u steru władzy ,pielgrzymują do królowej Polski, i Watykanu ,tak jak za tamtych czasów sekretarze partii do Moskwy z tym ze Polska i POLACY za PRL żyli w bezpiecznym kraju wewnętrznie i zewnętrznie obecni panowie u steru PO PIS _wykonują polecenia z AMERYKI – sieja nienawiść do Rosji w imię interesów USA tylko po to ,by utrzymać się przy żłobie. ZROBILI Z EMERYTÓW DZIADÓW ...A miłość bliźniego mają w PUPIE Generalnie ocena tamtych lat , jest pozbawiona obiektywizmu media przez ostatnie 30 lat nie pokazały nic pozytywnego o POLSCE LUDOWEJ Zamazali całkowicie życiorysy naszego pokolenia .Zmieniają historię z tych co po drugiej wojnie światowej mordowali, grabili, palili robią bohaterów , stawiają im pomniki ci co wyzwalali burzy się pomniki zmienia nazwy ulic. Nie jest to dobra metoda wychowawcza koliduje z głoszonymi wartościami chrześcijańskim   




    Piekło jakie zgotowali Rosyjskim jeńcom NIEMCY

     Taka moja  refleksja o dramacie pochowanych tu  żołnierzach Armii Radzieckiej , którzy z jednego piekła jakim była II wojna światowa  dost...