środa, 18 sierpnia 2021

Trochę historii Afganistan wyszperane w necie .....Kto sieje wiatr, zbiera burzę"

 Kto sieje wiatr, zbiera burzę

Wielu artykułach w serwisie Dziennikarstwo Obywatelskie ich autorzy podkreślają, że Amerykanie sami wyszkolili swojego największego wroga: - Jest takie powiedzenie: "Kto sieje wiatr, zbiera burzę". To powiedzenie, jak żadne, pasuje do opisania obecnej sytuacji na terenach muzułmańskich państw w Azji Południowej, a zwłaszcza w Pakistanie i w Afganistanie. Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że gdyby nie ogromna pomoc jaką przekazała mudżahedinom CIA w ramach operacji "Cyclone", sięgającą kilku miliardów dolarów, wydanych głównie na uzbrojenie antyradzieckiej partyzantki, nawet w najnowsze rodzaje broni, np. ręczne wyrzutnie samonaprowadzających się pocisków przeciwlotniczych, oraz opracowanie skutecznych form terroryzowania przeciwnika, dziś nie byłoby problemu z Al-Kaidą - pisze el.zorro.https://wiadomosci.onet.pl/wyhodowali-go-na-wlasnej-piersi/tzljv

https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Cyclone    ...........

Doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych do spraw bezpieczeństwaZbigniew Brzeziński, zaproponował, aby amerykańskie wysiłki zmierzały w kierunku pomocy mudżahedinom, wplątując ZSRR w kosztowny konflikt, podobny do wojny w Wietnamie. Finansowanie jak i uzbrojenie afgańskich oddziałów miało się odbywać za pośrednictwem tajnych służb pakistańskich (ISI) i brytyjskich (MI6). Jako że mudżahedini źle przyjęli równouprawnienie kobiet (zakazano m.in. kupowania żon), Brzeziński ukuł termin „świętej wojny”, mający zachęcić muzułmanów do walki z Sowietami i afgańskim rządem .


3 lipca 1979 roku (a więc na pół roku przed inwazją radziecką[6]), prezydent USA Jimmy Carter podpisał dokument upoważniający do finansowania afgańskich mudżahedinów[4]. Po radzieckiej inwazji w nocy z 24 na 25 grudnia 1979 roku oraz instalacji prosowieckiego prezydenta Babraka Karmala, prezydent Carter w swoim oświadczeniu ostrzegł:

Prezenty od Wuja Sama

Najcenniejszym "prezentem" od Stanów Zjednoczonych były ręczne wyrzutnie rakiet ziemia-powietrze FIM-92 Stinger. Te naprowadzane na podczerwień pociski okazały się niezwykle skuteczne przeciwko radzieckiemu lotnictwu, zwłaszcza śmigłowcom, zadając mu dotkliwe straty. Dzięki temu udało się częściowo zniwelować czynnik, który decydował o przewadze Sowietów - panowanie w powietrzu. ZSRR nie tylko tracił więcej maszyn, ale musiał też zmienić taktykę (ataki z wyższego pułapu), która była mniej skuteczna.

 mudżahedin z FIM-92 Stinger, fotografia zrobiona już po wojnie, w grudniu 1991 roku. Szacuje się, że                                                                                                                                                      CIA dostarczyła do Afganistanu, według różnych źródeł, od 1000 do 2000 Stingerów.



FIM-92 Stinger[edytuj]

Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
FIM-92 Stinger
Ilustracja
FIM-92 Stinger
Państwo Stany Zjednoczone
ProducentGeneral Dynamics
Rodzajprzenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy
Długość1,52 m
Średnica70 mm
Masa10,1 kg
Prędkość2,2 Ma (725 m/s)
Naprowadzaniesamonaprowadzanie na podczerwień

FIM-92 Stinger – przenośny, ręcznie odpalany, naprowadzany na podczerwień pocisk kierowany ziemia-powietrze produkowany w USA i używany przez amerykańskie siły zbrojne. System wszedł do służby w 1981 roku. Pociski Stinger zniszczyły do tej pory około 270 samolotów.

Sowiecka inwazja na Afganistan jest największym zagrożeniem dla pokoju światowego od czasu drugiej wojny światowej ....  

Lista krajów bombardowanych przez USA od czasu II Wojny Światowej 1. Korea i Chiny 1950-1953 2. Gwatemala 1954 3. Indonezja 1958 4. Kuba 1959-1961 5. Gwatemala 1960 6. Kongo 1964 7. Laos 1958 8. Indonezja 1964-1973 9. Wietnam 1961-1973 10. Kambodża 1967-1970 11. Gwatemala 1967-1969 12. Granada 1983 13. Liban 1983 14. Liban i Syria 1984 15. Libia1986 16. Salwador1980 17. Nikaragua 1980 18. Iran1987 19. Panama1989 20. Irak 1991 21. Kuwejt 1991 22. Somalia 1993 23. Bośnia 1994-1995 24. Sudan 1998 25. Afganistan 1998 26. Yugosławia 1999 27. Yemen 2002 28. Irak1991-2003 29. Afganistan 2001 30. Pakistan 2007 31. Somalia 2008-2008, 2011 32. Yemen 2009, 2011 33. Libia 2011

 https://regionpojezierze.files.wordpress.com/2020/01/lista-krajc3b3w-bombardowanych-przez-usa-od-czasu-ii-wojny-swiatowej.pdf


Mamy  czerwiec 2021 roku  

Prezydent Duda: Rosja źródłem zagrożeń dla pokoju - TTG ...

.
4 mar 2016 — Prezydent Andrzej Duda przyjął w Belwederze doradców -http://ttg.com.pl/prezydent-duda-rosja-zrodlem-zagrozen-dla-pokoju/

Odpowiedz na forum 
JĘDRZEJ
 09:534 marca 2016

Największym zagrożeniem dla świata jest agresywna od wielu dziesiątek lat polityka USA i jej zbrojnego ramienia NATO.
https://www.youtube.com/watch?v=sb2RdkgRUao ten film skasowany 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sikorski-o-wycofaniu-wojsk-USA-z-Afganistanu-to-byl-blad-8170937.html

Kolejny POLAK DORADZA AMERYKANOM 

Jego zdaniem, sposób wycofania wojsk amerykańskich "jest niefortunny". "Ja osobiście, będąc miesiąc temu w Waszyngtonie, doradzałem Amerykanom, żeby zatrzymali sobie jedną z baz, czy to lotnisko w Kabulu, czy najlepiej bazę Bagram. Jako element stabilizujący, element szachowania politycznego reżimu talibów" - dodał.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sikorski-o-wycofaniu-wojsk-USA-z-Afganistanu-to-byl-blad-8170937.html
Tak na marginesie w woli przypomnienia .  A je z jednej strony podziwiam za odwagę .Swoją podróż po Afganistanie Sikorski odbył w 1987 roku. Miał wówczas 24 lata ...


https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/470194,radoslaw-sikorski-kiedys-mudzahedin-teraz-marszalek-sejmu-sylwetka.html

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,10080630,rogozin-ciekawe-ilu-naszych-zabil-sikorski.html#opinions

p/s https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1758988,1,matka-osamy-bin-ladena-byl-dobry-ale-zbladzil.read

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-willa-rodziny-bin-ladena-na-sprzedaz-od-20-lat-stoi-pusta,nId,5393974#crp_state=1-   Niezamieszkała od 20 lat willa w Bel Air w Los Angeles ..

wtorek, 17 sierpnia 2021

Zebrane zbrodnie z II RP - Kiedy sejm podziękuje uchwała pokoleniu z okresu PRL nasze wnuki muszą to usłyszeć ....w TELEWIZJI



Sejm w 1997 roku z okazji 69 rocznicy odzyskania niepodległości podejmuje uchwałę -Polska międzywojenna była wzorem państwa niepodległego, demokratycznego,nowoczesnego 

DO POLAKÓW KIEDY SEJM NAPISZE UCHWAŁĘ PODZIĘKOWANIE POKOLENIU 1945 -1989 ZA ODGRUZOWANIE<ODBUDOWANIE <ROZBUDOWANIE POLSKIE -POLSKIEJ  GOSPODARKI >ZA BEZPIECZNE CZASY przez 45 lat PRL ,za to- że dwa pokolenia Polaków żyły, nie znając plagi bezrobocia, że zaczynały każdy dzień z poczuciem bezpieczeństwa socjalnego, że były wolne od troski o przyszłość swoich dzieci;

 , że na ulicach polskich miast nie było żebraków ani dziesiątków tysięcy bezdomnych, że nikt nie wyobrażał sobie, by milion dzieci zaczynało dzień bez śniadania;by na wakacje jechało 100 tys dzieci gdy w PRL jechało milion dzieci i młodzieży ..

PRZEPRASZAM ZA PRL M.RAKOWSKI podsumowanie 45 lat PRL

http://www.binek.pl/6_t8.html

Migalski:  na  Tweet -Cześć i chwała ofiarom PRL i II RP

 "Tylko w latach 1932-37 reżim sanacyjny zabił ponad 800 osób w czasie tłumienia strajków chłopskich i protestów społecznych. W czasie stanu wojennego, który trwał ponad półtora roku, zginęło nieco ponad 100 osób. Cześć i chwała ofiarom PRL i II RP" - dodał w kolejnym wpisie.

Pan prof.Migalski ma złe dane  zamordowano za SANACJI ponad 1226  robotników i chłopów 

prof Migalski  naTweet - w czasie trwania stanu wojennego zginęło trzy razy mniej ludzi, niż przez trzy dni trwania przewrotu majowego. Ale wy macie w swoich domach figurki Piłsudskiego, prawda? Choć po 1926 Polska już nigdy nie była demokracją i została przez sanację zamieniona w ponurą dyktaturę.

8:34 AM · 13 gru 2020Twitter for iPhone



https://gazda110.blogspot.com/2018/07/nie-zamach-majowy-tylko-zbrodnia-nie.html

https://gazda110.blogspot.com/2018/06/wstydliwe-mogiy-ii-rp-ukrywane-przez.html

https://gazda110.blogspot.com/2018/06/strajki-1923-r-w-ii-rp-konczyy-sie.html


Dodaj do tej masakry 1923 rok Tarnów -Kraków 40 zabitch .

Strajk w fabryce Cegielskiego-1925 rok 

 9 lutego podczas demonstracji w Kaliszu wojsko otworzyło ogień do demonstrantów domagających się rozpoczęcia robót interwencyjnych. Zginęło 9 osób, a ponad 30 było rannych. Do podobnych wystąpień bezrobotnych często kończących się ofiarami śmiertelnymi dochodziło też w innych miastach.

W roku 1931 strajkowali górnicy w Zagłębiu Dąbrowskim i Krakowskim sprzeciwiający się obniżce płac o 15%, którą władze motywowały koniecznością walki z kryzysem. Doszło do starć z policją, w których zginęło 6 górników, jednak władze wycofały się ostatecznie z obniżek i przedłużyły  obowiązywanie dotychczasowej umowy zbiorowej.

10 sierpnia o godzinie 11:00 rozpoczął się w Raciborzu strajk generalny.W wyniku zamieszek kilkadziesiąt osób zostało rannych (w tym trzy ciężko), a cztery osoby poniosły śmierć od kul policyjnych

Pabianice Krwawy piątek 17 marca 1933 roku policja zamordowała 5 robotników -w ramach dekomunizacji tablica wyparowała.



https://pabianice.tv/wyparowala-tablica-upamietniajaca-zabitych-robotnikow-stoi-za-tym/

Lipiec 1933 Supraśl - policja zamordowała 2 -robotników z zakładów włókienniczych .  -Na  pogrzebie na transparentach wypisano hasła: "Precz z białym terrorem", "Precz z faszystami", "Cześć poległym bojownikom.

8 marca  1936 rok w fabryce „Semperit” w Krakowie, W odpowiedzi 25 marca w Krakowie i okolicach klasowe związki zawodowe ogłosiły solidarnościowy strajk powszechny. Podczas wiecu przy krakowskich Plantach policja otworzyła ogień do zebranych zabijając dziesięć osób i raniąc kilkadziesiąt.

Władysław Rzaczkiewicz.

minister spraw wewnętrznych w czterech rządach II RP (w latach 1921, 1925–1926, i 1935–1936),

W ramach dekomunizacji ten pan na którego rekach jest krew 79 robotników Lwowa. bilans –Ofiary siłowego tłumienia przez policję strajków

Makabryczna zbrodnia ukrywana przez POLITYKÓW -
 Nic nie zwiastowało, że tego dnia dojdzie do jeszcze większej tragedii niż ta sprzed dwóch dni.
W pewnym momencie policja zagrodziła trasę konduktu i bez uprzedzenia oddała pierwszą salwę z karabinów prosto do uczestników pogrzebu. Dwie osoby zostały zabite na miejscu. Było wielu rannych. Pochód, pomimo to – intonując „Międzynarodówkę” – posuwał się dalej. Po przejściu kilkuset metrów ze strony policji padła druga salwa. Siedemdziesięciu policjantów, w tym dwudziestu na koniach, zablokowało drogę z zamiarem powstrzymania pochodu.
Pod policyjnymi kulami padali kolejno robotnicy niosący trumny, które dla wyjątkowo brutalnych w tym dniu policjanci traktowali niczym tarcze strzelnicze. Zabitych na ulicy Kazimierzowskiej robotników, niosących trumny, zastępowali natychmiast inni. Trumny ze zwłokami Kozaka i Szeredy wskutek kilkukrotnego upadku na bruk były już uszkodzone.
O godzinie 19.00 obie trumny, straszliwie potrzaskane przez policyjne kule, spoczęły ostatecznie w grobach na cmentarzu Janowskim.
 Łącznie 49 ofiar śmiertelnych. We lwowskich szpitalach znalazło się ponad 300 ciężko i lżej rannych. Kilkuset uczestników pogrzebu zostało aresztowanych. w/g Gońca Lwowskiego razem zabitych zostało 79 żałobników ..
Czy macie pojęcie by zabijać ludzi podczas pogrzebu i wy PRAWICOWE ŁOBUZY macie czelność  OPLUWAĆ -PRL Wszystkie zakręty 1956 .1970,1981 sterowane by obalić Polską Rzeczpospolita Ludowa .udało się w 1989 roku -Chleba nie brakowało w porównaniu do II RP  gdzie była bieda bezrobocie ,nędza -człowiek był PRZEDMIOTEM nie PODMIOTEM nie było powodu do takiej rewolty  WALCZONO O WOLNOŚĆ SŁOWA ..https://gazda110.blogspot.com/2021/08/walczono-o-wolnosc-sowa-utracono-cay.html



Rozmowy przerwane -BANEM

 

9 sierpnia, przebywając na Białorusi, osobiście poznałam Aleksandra Łukaszenkę. Było to przy okazji Wielkiej Rozmowy z Prezydentem, która odbyła się w Pałacu Niepodległości w Mińsku. W historycznym wydarzeniu uczestniczyły najważniejsze osoby w państwie, białoruski rząd, dowódcy wojskowi, szef KGB, etc. Spotkanie przyciągnęło przedstawicieli mediów z całego świata - w tym CNN, BBC, New York Times - oraz dziennikarzy i blogerów białoruskich. Każdy mógł się wypowiedzieć i zadawać pytania, także bardzo niewygodne. Prezydent każdego dość cierpliwie wysłuchał i odpowiedział na wszystkie pytania. Spotkanie trwało 8 godzin. Jako jedyna na sali (było w sumie kilkaset osób) zapytałam Łukaszenkę o stosunki z naszym państwem, a konkretnie - co jest gotowy zrobić dla polepszenia relacji polsko-białoruskich. Okazało się, że prezydent Białorusi jest pozytywnie nastawiony do współpracy z Polską i zadeklarował gotowość do rozmów z polskimi władzami o normalizacji stosunków, jednak bez warunków wstępnych. Szczegółową odpowiedź na moje pytanie cytowały największe media w Polsce, jednak bez najmniejszej wzmianki jaka redakcja reprezentowała polskich dziennikarzy.
Nie mogłam pochwalić się tym wcześniej na portalu społecznościowym, ponieważ dzień przed spotkaniem z prezydentem Łukaszenką administracja Facebooka zablokowała na tydzień mój profil. Zostałam ocenzurowana za wpis dot. wizyty w Domu Polskim w Grodnie. Moja relacja nt. spotkania z Polakami mieszkającymi na Białorusi znacznie odbiegła od propagandy powielanej w Polsce. Czy to właśnie dlatego uznano, że trzeba mnie na jakiś czas uciszyć? Odpowiedź na to pytanie zna autor donosu, po którym zostałam zbanowana.
Co znamienne, jeszcze przed wyjazdem na Białoruś spotkałam się z licznymi naciskami, tj. próbami zamknięcia mi ust. Na czym to polegało? Wymienię przykładowe sposoby. Ktoś kogo uważałam za kolegę/koleżankę pisze/dzwoni do mnie udając zatroskanie, z wyraźną sugestią, żebym się nie wychylała i/lub odczekała z pisaniem o Białorusi, bo to może mi w czymś tam zaszkodzić. Nie mam nic do stracenia, więc to nie podziałało. Uruchomiono zatem tych "życzliwych inaczej". Wszczęto potężną nagonkę na moją osobę, do której dołączyły także osoby publiczne. W efekcie zostałam zlinczowana w internecie. W sposób obrzydliwy mnie obrażano, pomawiano i kłamliwie sugerowano, że płaci mi Kreml (polityczni ignoranci nie rozumieją, że Rosji nie zależy na dobrych stosunkach Polski z Białorusią). Do szczujących dołączyła Agnieszka Romaszewska, dyrektor telewizji Biełsat. Zdenerwował ją fakt, że otrzymałam akredytację prasową na Białoruś, więc postanowiła mnie publicznie zniesławić. Kłamliwie napisała na mój temat: "regularnie opłacana moskiewska najmitka". W komentarzach pod wpisem Romaszewskiej wtórowali jej inni, w tym dziennikarze. Podobnych akcji było więcej na różnych forach, także w grupie Klub Myśli Polskiej. Dla przykładu, do nagonki dołączył mój dawny wykładowca Uniwersytetu Wrocławskiego, którego rozdrażniła fotografia wykonana tuż przed konferencją z prezydentem Łukaszenką. Profesor polskiej uczelni zaczął mnie obrażać, bo nie mógł zdzierżyć tego, że za zdjęciu jestem uśmiechnięta (a miałam zalewać się łzami?). W skutek skoordynowanej potężnej nagonki, pomówień, obelg, kalumnii i kłamstw skazano mnie na śmierć cywilną.
Tymczasem moją jedyną "zbrodnią" jest to, że pragnę dobrosąsiedzkich relacji z Białorusią i naprawienia tego, co zostało zepsute przez polityków i pseudo-dziennikarzy. Pracę magisterską z filozofii napisałam nt. DIALOGU, dlatego bardzo poważnie podchodzę do filozoficznego znaczenia tego pojęcia, które brzmi: «wymiana myśli poprzez wzajemną prezentację poglądów i postaw, szczególnie zaś taka wymiana, w której uczestnikom zależy przede wszystkim na wzajemnym poznaniu się i przekazaniu cenionych przez siebie wartości intelektualnych i moralnych, a celem jest wspólne zbliżenie się do prawdy lub też wspólne działanie». Właśnie po to, aby rozpocząć dialog zadałam konkretne pytanie Łukaszence, a jego odpowiedź świadczy o tym, że prezydent Białorusi doskonale to rozumie i przyjmuje.
Byłam na Białorusi kilka razy i uważam, że media w Polsce przekazują bardzo zakłamany obraz na temat tego państwa. Postanowiłam więc wziąć sprawy swoje ręce i poświęcić swój czas, by raz jeszcze tam pojechać, spotkać się z ludźmi, porozmawiać, a następnie opisać wszystko w "Myśli Polskiej". Robię to tylko i wyłącznie społecznie, ponosząc przy tym pewne osobiste straty - m.in. po powrocie do Polski zostałam zmuszona do odbycia kwarantanny.
Zachodni dziennikarze i politycy opowiadają, że na Białorusi nie ma wolności słowa i niewygodnych dziennikarzy zamyka się tam w więzieniu. A na czym polega wolność słowa na Zachodzie, w tym w Polsce? Z jednej strony mogę pisać o czym chcę. Z drugiej strony za moje publikacje zalewa mnie potężna fala hejtu, do tego stopnia, że mam wyraźne wrażenie, iż próbuje się mnie doprowadzić do psychicznego poranienia i załamania. Reasumując: wolność słowa w zachodnim wydaniu - tj. szefowej Biełsatu i jej podobnym - polega na dowolnym formułowaniu kłamstw i obelg pod adresem tych, których chce się wyeliminować z życia publicznego i zawodowego. Właśnie w taki sposób postąpiła ze mną Agnieszka Romaszewska, publicznie kłamiąc na mój temat, jednocześnie nie przedstawiając żadnego dowodu na poparcie swoich oszczerstw.
Co prawda za moje artykuły nikt w Polsce [jeszcze] nie wsadza mnie za kratki, ale śmierć cywilna jest równie przerażająca i krzywdząca, o ile nie bardziej. A właśnie taką śmierć zafundował mi "wolny" i "demokratyczny" Zachód, tylko dlatego, że jako dziennikarka nie przyłączyłam się do
nagonki przeciwko Białorusi i nie szczuję na Łukaszenkę.
P/s
Od czasu do czasu, pewne podejrzane kręgi w Polsce wszczynają prowokacje pod hasłem: «odzyskać Grodno, Lwów, Wilno, etc.» W przypadku Grodna prowokacje nasiliły się po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich na Białorusi. Podobne prowokacje miałam też na mojej tablicy (w komentarzach) na początku sierpnia, gdy pojechałam na Białoruś i wrzuciłam pierwsze zdjęcia z Grodna. Co bardziej prowokacyjne wpisy natychmiast usuwałam - nie żebym była przeciwko swobodzie wypowiedzi, ale dyskutować należy na pewnym poziomie, a niestety niektóre komentarze były wręcz jawnym nawoływaniem do napaści na inne państwo (podżeganiem do wojny?), na co absolutnie nie ma mojej zgody. Grodno jest cudownym miejscem na ziemi, bardzo bezpiecznym, czystym, nieskażonym zachodnią zgnilizną - i niech tak pozostanie. Zamiast podżegać do zabierania komuś ziemi i miast (co zawsze wiąże się z rozlewem krwi i ludzkimi dramatami), lepiej działać w ten sposób, by likwidować granice między państwami. Jakiś czas temu prezydent Łukaszenka zniósł wizy do obwodu grodzieńskiego, m.in. po to, żeby Polacy mogli odwiedzać to miejsce bez przeszkód; nakręcało to także gospodarkę i turystykę regionu, a korzyści były dla obu stron (obecnie z powodu wiadomej sytuacji na świecie przekraczanie granic jest ponownie utrudnione). Jest tylko jedno dobre wyjście: zamiast podżegać do konfliktów, trzeba działać na rzecz likwidowania granic między naszymi państwami i narodami 🇧🇾🤝🇵🇱
Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba, stoi i na świeżym powietrzu
Sławomir Malinowski i 66 innych użytkowników
10 komentarzy
1 udostępnienie
Lubię to!
Udostępnij
1
1 komentarz
Lubię to!
Komentarz
Udostępnij




 


 

Polska w stanie POLITYCZNEJ wojny z ROSJA od Smoleńska -Jeden mały zakompleksiony człowiek rządzi 38 milionowym narodem

  Ten pan wcielił się w marszałka stoi przed porterem marszałka J ózefa Piłsudskiego.... https://gazda110.blogspot.com/2023/06/kiedy-polacy-...